Najwięcej atrakcyjnych dla inwestorów gmin jest na południu Polski
11/18/2010
Nie było niespodzianek - najbardziej atrakcyjne dla inwestorów regiony w Polsce to: Mazowsze, Śląsk i Dolny Śląsk, za nimi nieco dalej plasują się Pomorze i Małopolska. Jednak ranking powiatów i gmin przyniósł niekiedy nieoczekiwane dane.
Takie są ogólne oceny z kolejnego raportu "Atrakcyjność inwestycyjna regionów Polski", jaki przygotował na zamówienie PAIiIZ Instytut Przedsiębiorstwa Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
O odmienności tego rankingu decyduje m.in. nieco inna metodologia, w której poszczególnym analizowanym czynnikom przypisywano taką samą liczbę punktów i stosowano je w relacji do innych danych, np. liczby mieszkańców, zasobów pracy, infrastruktury itp. (system wag), wyjaśniała prof. Hanna Godlewska-Majka, koordynator badania. Dlatego niektóre regiony mają wysoką ocenę potencjalnej atrakcyjności inwestycyjnej (PAI), co nie zawsze przekłada się na wskaźnik rzeczywistej atrakcyjności (RAI).
- Przykładowo, wysoki poziom PAI ma woj. podkarpackie, m.in. ze względu na wysoką ocenę innowacyjności tego regionu, co jest zasługą działającej tam Doliny Lotniczej - mówiła prof. Godlewska-Majka. - Odwrotnie, woj. opolskie ma niższe PAI ze względu na bariery inwestycyjne, w postaci ujemnego salda migracji mieszkańców i niskiej atrakcyjności rynku pracy.
Jak dowodzą badania SGH, w skali lokalnej (powiatów i gmin) najbardziej pod względem atrakcyjności inwestycyjnej wyróżniają się stolice największych regionów wraz z ich strefami podmiejskimi, ale także byłe miasta wojewódzkie oraz ośrodki przemysłowe. Dużą atrakcyjnością inwestycyjną charakteryzują się także ośrodki "predestynowane" do inwestycji o wyspecjalizowanym charakterze (np. usługi turystyczne, usługi dla biznesu).
- Nieprawdą jest więc, że atrakcyjne są tylko miasta liczące powyżej 500 tys. mieszkańców - stwierdziła profesor. - Dla mniejszych miejscowości cennym źródłem rozwoju i poprawy atrakcyjności inwestycyjnej są lokalne firmy, ale także liderzy lokalni w administracji. Dowodzi to, że oddolnie można generować bodźce dla poprawy atrakcyjności inwestycyjnej i rozwoju.
Jako przykład autorzy podają m.in. Kętrzyn, Zamość i Działdowo, gdzie można spotkać "wysoki profesjonalizm obsługi inwestorów".
Niejako emanacją różnego rozkładu PAI względem RAI jest ranking stu najbardziej atrakcyjnych gmin. Najwięcej z nich, według przyjętego kryterium ocen, występuje na południu kraju - w woj. podkarpackim i małopolskim, wyprzedzając wyraźnie przodujące w innych zestawieniach regiony mazowiecki i śląski. Zdaniem autorów raportu, aglomeracje regionów słabiej ekonomicznie rozwiniętych nie wykorzystują zatem w wielu przypadkach swojego potencjału inwestycyjnego. Potrzebne jest więc szersze wykorzystanie w promocji obiektywnych ocen atrakcyjności inwestycyjnej powiatów i gmin województwa, jak również stworzenie specjalistycznych produktów marketingowych dedykowanych inwestorom reprezentujących wspierane przez samorząd kierunki inwestycji - stwierdzają autorzy.

Źródło: wnp.pl
|