Nie zatrudniaj gdy nie musisz
09/24/2003
Rozmowa z Izabelą Marek HR Operations Manager oraz z Konsultantem Katarzyną Leśniak odpowiadającąza leasing pracowniczy w firmie JOBS.PL SA.
Rynek i konkurencja wymusiły na nas pełną dyspozycyjność, zwłaszcza w czasie
wakacji. Każdy przedsiębiorca wie przecież, że skończyły się czasy, gdy drzwi
sklepów czy firm straszyły napisem: urlop-nieczynne; a okres wakacji
nazywano sezonem ogórkowym. Dlatego coraz większym powodzeniem cieszą się usługi
oferowane przez biura pracy czasowej.
Do niedawna ofertami pracy czasowej były zainteresowane wyłącznie duże zachodnie
koncerny, które poznały je na rynkach krajowych. Ostatnio notujemy ogromny wzrost
zainteresowania leasingiem pracowniczym ze strony polskiego przedsiębiorcy, nawet gdy
prowadzi on niewielki biznes rodzinny - mówi Izabela Marek, HR Operations Manager z
agencji JOBS.PL - przy obecnych tendencjach rynkowych i dużej konkurencji, żaden z
przedsiębiorców nie może sobie pozwolić na straty finansowe czy przestój spowodowany
np. okresem urlopowym. Nikt nie chce tracić czasu ani pieniędzy przy prowadzeniu
interesów. My pozwalamy zaoszczędzić nie tylko jedno i drugie, ale również do minimum
ograniczyć ryzyko.
Powszechna jest również sytuacja, że na początku prowadzenia samodzielnej
działalności gospodarczej firma nie może sobie pozwolić na zatrudnienie pracownika.
Najpierw trzeba wyszukać odpowiednią osobę, a potem pilnować wszelkich formalności
związanych z ZUS-em, Urzędem Skarbowym oraz mnóstwa innych, które wiążą się z
zatrudnieniem. W takich przypadkach warto zastanowić się właśnie nad leasingiem
pracowniczym. Może się bowiem zdarzyć, że po skalkulowaniu kosztów i opcji, okaże
się on dla naszej firmy najkorzystniejszym rozwiązaniem.Przedsiębiorcy bardzo
często dochodzą do takiego wniosku, zwłaszcza gdy zapoznają się z proponowaną przez
nas ofertą- potwierdza Izabela Marek - dużo prościej jest podpisać fakturę,
niż przeprowadzić złożony w gruncie rzeczy proces zatrudnienia pracownika.
Pracownik w 11 minut
Niejedna księgowa z niepokojem patrzy na rosnący stos niezaksięgowanych faktur, podczas gdy jej asystentka przemierza górskie szlaki. A co zrobić w sytuacji, gdy hurtownia
kosmetyczna nagle potrzebuje dodatkowych sześć osób dla sprawnego rozładunku dużej
partii towaru czy przeprowadzenia inwentaryzacji? W każdym przypadku chodzi o to samo:
potrzebni są ludzie do pracy, ale niekoniecznie chce się ich zatrudniać. Wtedy można
rozważyć propozycje agencji.
Firma, zgłaszając się do biura pośrednictwa pracowników czasowych może być pewna, że pracownika dostanie szybko i na czas.
Agencje pośrednictwa oferują swoje usługi w całej Polsce. Schemat wszędzie jest
podobny. Pracownika można zamówić ; telefonicznie, przez internet lub
zgłosić się osobiście. Rejestrując się w serwisie internetowym można się
spodziewać, że konsultant agencji oddzwoni najpóźniej w ciągu godziny. W
przypadku, gdy jest to zamówienie krótkoterminowe, gdy potrzebny jest pracownik na
dzień lub dwa wystarczy wysłać do nas dwa faksy - objaśnia Izabela Marek, HR
Operations Manager z JOBS.PL W pierwszym, który stanowi formularz zamówienia należy
podać jakie stanowisko ma być obsadzone, jakich kwalifikacji wymagamy (np. języki,
komputer, prawo jazdy), określić dni pracy i podać dane swojej firmy niezbędne do
wystawienia faktury. Operacja ta zajmuje średnio 10 minut. Następnie konsultant odeśle
do klienta potwierdzenie zamówienia, z prośbą o jego podpisanie i przybicie pieczątki.
Czynności te wraz z powtórnym wysłaniem faksu do naszego biura zajmą najwyżej
kolejną minutę. Znalezienie odpowiedniego pracownika to kwestia około 11 minut. -
dodaje Izabela Marek. Oszczędzamy więc czas i pieniądze. Każdy, kto kiedykolwiek
szukał pracownika wie, że znalezienie odpowiedniej do naszych oczekiwań osoby nie jest
sprawą łatwą. W przypadku czasowników proces szeroko pojętej rekrutacji nie
interesuje klienta - objaśnia Katarzyna Leśniak, Konsultant z JOBS.PL - Znalezienie
i sprawdzenie personelu należy do zadań agencji. Klient ma tylko wskazać, kogo
potrzebuje. Agencje mają w swoich bazach danych tysiące osób. Można więc być
pewnym, że znajdą nam asystentkę z biegłą znajomością hiszpańskiego, jak i
ekspedientów czy osoby do zbierania czereśni. Na realizację zamówienia agencje
zastrzegają sobie zwykle czas do 24 godzin, niemniej jednak w nagłych przypadkach może
być on znacznie krótszy.Niejednokrotnie zdarzyło się nam, że nasz klient, z
którym stale współpracujemy zadzwonił do nas o 9 rano, że na 10.00 potrzebuje np.
recepcjonistki. Oczywiście, odpowiednia osoba była na miejscu o wskazanym czasie -
potwierdza Katarzyna Leśniak - Jednak najbardziej atrakcyjnym dla naszych klientów jest
fakt, że mają pracownika szybko, bez wysiłku, ryzyka i obowiązków, wynikających z
tytułu nawiązania z pracownikiem stosunku pracy. Trzeba bowiem pamiętać o
najważniejszej zasadzie leasingowania pracowników: to agencja pracy czasowej jest
pracodawcą, a nie firma czy przedsiębiorstwo, do którego zostaje oddelegowany
pracownik! Klient powinien jedynie zapewnić czasownikowi warunki i
miejsce pracy oraz określić mu zakres jego obowiązków - potwierdza Izabela Marek
(JOBS.PL) Wszystkie pozostałe formalności związane z zatrudnieniem pracownika
pozostają w gestii agencji.
Czego się spodziewać, czego wymagać
Każde profesjonalnie działające biuro pracy czasowej bierze na siebie obowiązki, jakie
kodeks pracy nakłada na pracodawcę. Dzieje się tak zarówno wtedy, gdy zawierane są
umowy o pracę (umowa na okres próbny, na czas określony lub nieokreślony), jak i w
przypadku zawierania umów cywilno - prawnych (dzieło, zlecenie). To agencja wyszukuje
więc pracownika przeprowadzając z reguły proces rekrutacji, sporządza i zawiera z nim
umowę oraz odpowiada za prowadzenie spraw kadrowo - płacowych (teczki pracownicze, paski z wynagrodzeniami, rozliczenia z ZUS-em, rozliczenia z Urzędem Skarbowym, itp.). Klient
nie martwi się więc o formalności związane z administracją kadrową, najważniejsze
jest dla niego, że ma odpowiedniego pracownika. Również do zadań agencji należy
zebranie od czasownika oświadczenia, że nie jest zarejestrowany jako bezrobotny,
zaświadczenia o niekaralności czy o odpowiedzialności majątkowej (stanowiska związane
np. ze sprzedażą, kasą). Agencja zajmuje się także rozliczaniem ewentualnych
urlopów, zwolnień czy choćby ubezpieczenia. Np. w przypadku zatrudnienia osoby przez
dane przedsiębiorstwo nawet na umowę o dzieło, po jakimś czasie trzeba będzie
pamiętać o wystawieniu jej rocznej deklaracji podatkowej (PIT) do Urzędu Skarbowego.
Gdy korzysta się z pracy świadczonej przez czasownika, ten obowiązek nas nie dotyczy.
Również ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej należy do agencji, która
czasownika nam przysyła. Po zakończeniu pracy czasownika, biuro pracy
czasowej wystawia fakturę za świadczone usługi. Jest to więc koszt zewnętrzny firmy,
a nie koszt pracodawcy. Jest to dobre rozwiązanie również w sytuacji, gdy chcemy
jedynie wypróbować pracownika. Z reguły odbywa się to na zasadzie umowy o pracę na
okres próbny. Nie wszystkim jednak pasuje takie wyjście. Przedsiębiorca, który dopiero
rozpoczyna swoją działalność, np. w postaci firmy spedycyjnej nie jest w stanie
ponieść wszystkich wydatków związanych z zatrudnieniem, choćby miała to być tylko
co miesięczna składka na ZUS. Biura są przy tym na tyle elastyczne, że można
przyjść do nich nawet z wybraną przez siebie osobą, której - z różnych przyczyn -
nie możemy zatrudnić we własnym zakresie. Wtedy mamy pracownika, na którym nam
zależało, a jednocześnie nie jesteśmy za niego odpowiedzialni jak pracodawca. Znacznie
łatwiej jest wówczas podpisać umowę z biurem pośrednictwa (o czasowym świadczeniu
usług) a fakturę wpisać w koszty. W naszych umowach coraz częściej termin
płatności za fakturę jest dostosowywany do potrzeb klienta i znacznie się wydłuża w
przypadku klientów, z którymi współpracujemy na stałe.- podkreśla Izabela Marek
z JOBS.PL. Istnieje też możliwość wymiany czasownika na innego, można też całkiem z
niego zrezygnować. Umowa zawarta z biurem może bowiem zostać rozwiązana w trybie
natychmiastowym, reguluje ona jedynie zasady współpracy pomiędzy biurem a
klientem-przedsiębiorcą. Umowa o współpracy określa stanowisko, które ma być
obsadzone, czas na jaki potrzebny jest pracownik, warunki pracy czasownika oraz zasady
rozliczania. Trzeba pamiętać, że cena za usługi biura zawiera wynagrodzenie pracownika
oraz marżę biura. Wynagrodzenie pracownika oraz marża biura zależy oczywiście od
tego, jakimi kwalifikacjami musi się wykazać czasownik, ile będzie pracował i jaki
będzie zakres jego obowiązków. Agencje podkreślają, że są elastyczne, także cena
może być negocjowana. Trzeba przy tym pamiętać, że choć rekrutacja jest bezpłatna,
zostanie wliczona w marżę. Wynagrodzenie "czasownika" również można
określić w dwojaki sposób. Może to być miesięczna pensja lub stawka godzinowa.
Godzinowo rozliczane są zwykle krótkie zamówienia. Na przykład stawka za godzinę
pracy asystentki może wahać się od 8 do 20 złotych, w zależności od kwalifikacji i
wymaganych umiejętności. Czasownik może być potrzebny na bardzo różny czas - od
kilku godzin do kilku miesięcy. Najczęściej poszukiwanymi są osoby do pracy na
niższych szczeblach administracji biurowej, jak sekretarki, asystentki, pomoce
księgowej, osoby do biur obsługi klienta, wprowadzania danych, ale również kasjerzy,
sprzedawcy, magazynierzy. Ostatnio coraz częściej zgłaszają się do biur pracy
czasowej osoby prowadzące pensjonaty w miejscowościach wypoczynkowych lub gospodarstwa agroturystyczne. Poszukiwane są też osoby do różnego rodzaju firm usługowych, jak cukiernie, siłownie czy bary.
Może zatem warto spróbować i kolejnym razem, gdy będziemy kogoś potrzebować
zadzwonić po czasownika?
Autor: Edyta Wereszczyńska- Twój Biznes
|