|
Urlop na żądanie – co wolno a czego nie
06/30/2010
Tak zwany urlop na żądanie został wprowadzony do kodeksu pracy z dniem 1 stycznia 2003 roku w przepisie art. 1672, zgodnie z którym pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym, przy czym pracownik musi zgłosić żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.
Urlop na żądanie jest częścią przysługujących pracownikowi w danym roku dni urlopu wypoczynkowego. Oznacza to, że jeśli pracownik nie nabył jeszcze prawa do urlopu wypoczynkowego bądź już wykorzystał urlop wypoczynkowy w pełnym wymiarze, nie ma prawa do skorzystania z urlopu na żądanie. Urlop na żądanie charakteryzują jednak pewne odmienności względem urlopu wypoczynkowego – m.in. nie ujmuje się go w planie urlopów oraz nie ma do niego zastosowania przepis nakazujący udzielenie pracownikowi urlopu najpóźniej do końca kwartału roku następnego.
W przypadku gdy pracownik zgłosi żądanie udzielenia mu urlopu na żądanie, pracodawca ma obowiązek spełnić takie żądanie. Należy jednak zwrócić uwagę, że dopóki pracodawca nie udzieli urlopu na żądanie, pracownik nie może się na urlop udać. W niektórych przypadkach taka nieobecność w pracy może zostać nawet uznana za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, kwalifikujące się do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Przepisy nie wskazują formy, w której ma nastąpić zgłoszenie przez pracownika żądania udzielenia mu urlopu na żądanie, co oznacza, iż może ono być dokonane w dowolnej formie. Jednakże dla dobra pracownika zaleca się, aby była to forma pisemna lub chociaż mailowa, jeśli taki sposób porozumiewania się z pracodawcą jest w zakładzie pracy przyjęty.
Istotną kwestią jest też termin, w którym należy zgłosić żądanie udzielenia urlopu na żądanie. Literalne brzmienie wspomnianego na wstępie przepisu mogłoby sugerować, że żądanie takie powinno być zgłoszone nawet do końca dnia, w którym urlop miałby się rozpoczynać. Jednakże Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 listopada 2006 roku (sygn. I PK 128/06) stwierdził, iż wniosek o udzielenie urlopu na żądanie powinien być zgłoszony najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, jednak do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy przez pracownika według obowiązującego go rozkładu czasu pracy. Sąd podkreślił jednocześnie, iż regulamin pracy albo przyjęta u pracodawcy praktyka zakładowa (zwyczaj) mogą przewidywać późniejsze zgłoszenie wniosku o udzielenie urlopu na żądanie.
Na koniec warto także wskazać, iż mimo dość kategorycznego nakazu dla pracodawcy udzielenia urlopu na żądanie przyjmuje się, że w pewnych przypadkach przysługuje pracodawcy prawo odmowy. Zasadniczo dopuszcza się możliwość odmowy w przypadku gdyby udzielenie urlopu na żądanie byłoby sprzeczne z zasadą dbałości o dobro zakładu pracy lub żądanie urlopu byłoby nadużyciem prawa poprzez korzystanie z niego w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego.
apl.r. Maciej Turos
Gregorowicz-Ziemba, Krakowiak, Gąsiorowski Kancelaria Prawna sp.j.
www.gkglegal.pl
|