Umiejętność władania co najmniej jednym językiem obcym - taki warunek stawiany w ogłoszeniach o pracę nikogo już dziś nie dziwi. Kandydat bez umiejętności językowych jest często od razu dyskwalifikowany.
Od 1 maja Hiszpania, Grecja i Portugalia otworzą dla Polaków swoje rynki pracy - informuje "Rzeczpospolita". Decyzję o otwarciu rynku pracy ogłosi dziś w Granadzie hiszpański premier Jose Luis Zapatero podczas spotkania z szefem polskiego rządu.

A może by tak założyć firmę w Berlinie? Podobno nie jest to wcale takie trudne.
W Szkocji istnieje ogromne zapotrzebowanie na nauczycieli. Teraz, ta interesująca i lukratywna cześć brytyjskiego rynku pracy otwarta jest również dla kandydatów z Polski. Z biegłą znajomością języka angielskiego oraz wykształceniem w tym kierunku, Szkocki rynek pracy stoi otworem dla wszystkich chętnych.

Holandia to jeden z nielicznych krajów "starej" Unii, który nie zamknął się całkowicie na poszukujących pracy obywateli z nowych państw członkowskich. Już dziś na etat mogą tu liczyć kierowcy, marynarze i... rzeźnicy.
Ze względu na przeciętne zarobki i dość wysokie podatki Dania nie należy do krajów najchętniej odwiedzanych przez poszukujących pracy. A do tego te ich skomplikowane procedury przy zatrudnianiu...
Wysokie zarobki, ale bardzo drogie życie - tak swój pobyt w Irlandii wspominają ci, którzy skorzystali już z dobrodziejstwa naszego członkostwa w Unii i bez żadnych pozwoleń pracowali na "zielonej wyspie".
Niewykluczone, że już w 2006 roku Francuzi otworzą swój rynek pracy dla Polaków - powiedział wczoraj francuski premier Jean-Pierre Raffarin.

Polski rynek pracy zasypywany jest ostatnio ofertami pracy nadchodzącymi z krajów arabskich. Oferty napływające do Lubelskiego Biura Doradztwa Personalnego, zawierają deklaracje gotowości zatrudnienia polskich specjalistów na czas nieokreślony.