W Polsce rośnie tempo zatrudnienia - na zachodzie maleje.
Gdy na Zachodzie tempo zatrudnienia maleje, to w Polsce planuje się rekrutację nowych pracowników - pisze "Puls Biznesu".
Z globalnego badania firmy Manpower planów zatrudnienia wynika, że większość pracodawców na świecie deklaruje zmniejszenie jego tempa. Aż w 25 krajach prognoza zatrudnienia jest niższa niż w III kwartale bieżącego roku.
W Polsce, choć prognozy firm są mniej korzystne niż przed kwartałem, mimo wszystko perspektywy dla osób szukających pracy są wciąż optymistyczne. Rekrutacje zapowiada co czwarty pracodawca w naszym kraju.
Wzrost zatrudnienia deklarują przede wszystkim firmy z sektorów: Budownictwo (34% przedsiębiorstw), kopalnie/przemysł wydobywczy (32%) oraz finanse/ubezpieczenia/nieruchomości/usługi (29%).
Najwięcej ofert pracy można się spodziewać w regionie południowo-zachodnim (25% firm) i centralnym (22%)
W pozostałych regionach przedsiębiorcy wydają się bardziej ostrożni, jeśli chodzi o zatrudnianie nowych pracowników, ale również planują zwiększanie liczby etatów w najbliższym kwartale - podaje "PB".
Źródło: finanse.wp.pl
Bezrobocie i Rynek Pracy w Polsce
Sytuacja na rynku pracy nadal dobra. Bezrobocie w sierpniu spadło w porównaniu do lipca o 0,1 pkt procentowego, do poziomu 9,3 proc. Analitycy ministerstwa pracy i polityki społecznej ostrzegają jednak, że jest to spadek pozorny. Na jesieni, a najdalej zimą możemy spodziewać się wzrostu bezrobocia i wyhamowania dynamiki płac.
Najważniejsze dane:
-
Stopa bezrobocia rejestrowanego we wrześniu 2008 – 9,3 proc.
-
Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy – 1405,1 tys.
-
Liczba ofert pracy zgłoszonych do urzędów pracy – 97,9 tys.
Z raportów urzędów pracy nadesłanych do Ministerstwa Pracy wynika, że na koniec sierpnia pozostawało1 405,1 tys. zarejestrowanych osób zarejestrowanych jako bezrobotne. Od ubiegłego miesiąca liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 17 tys. osób, a od początku roku o 341,5 tys. osób.
Bezrobocie spadło prawie w całej Polsce
Względny spadek bezrobocia odnotowano w 14 województwach. Najsilniejszy bo o 2,7 tys. osób (tj. 2,7 proc.) w województwie łódzkim oraz w pomorskim o 1,9 tys. osób (tj. 2,7 proc.). Nieznaczny wzrost bezrobocia odnotowano w województwie świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim gdzie przybyło po 300 osób bezrobotnych.
Do tej pory to właśnie w województwie warmińsko-mazurskim sytuacja na rynku pracy była najgorsza. Jak oceniają komentatorzy i analitycy rynku zatrudnienia sytuacja ta może się wkrótce zmienić gdyż na niechlubnego lidera wyrasta województwo świętokrzyskie. Gazeta „Dziennik” wyliczył, że w ciągu ostatnich7 miesięcy to właśnie tam stopa bezrobocia zmniejszyła się dwukrotnie mniej niż w warmińsko-mazurskim, bo zaledwie o 1,8 proc. Jak podał „Dziennik” za danymiGłównego Urzędu Statystycznego, stopa bezrobocia w świętokrzyskim wynosi aż 13,5 proc.
Według prof. Janusza Czapińskiego problemy województwa świętokrzyskiego można było przewidzieć już w momencie jego tworzenia. Jest tam bowiem słaba infrastruktura co nie zachęca inwestorów do lokowania kapitału właśnie tam. Natomiast w warmińsko-mazurskim bujnie rozwija się agroturystyka. Wielu jego mieszkańców pracuje także w miastach świetnie prosperującego województwa pomorskiego, do których mają bardzo blisko.
Złudny obraz rynku pracy?
Mimo kłopotów w świętokrzyskim obraz rynku pracy może wydawać się pozytywny. Jest to jednak obraz złudny. Jak zaznacza sam resort pracy spadek bezrobocia ma charakter sezonowy. W okresie letnim wiele osób znajduje zatrudnienie budownictwie, leśnictwie i rolnictwie (zbiór pieczarek) oraz korzysta ze szkoleń oraz stażów, finansowanych z Funduszu Pracy i EFS i dzięki temu zostało skreślonych z list bezrobotnych. Natomiast napływ bezrobotnych do urzędowych rejestrów to wynik rejestrowania się zarówno absolwentów, jak i powracających po pracach sezonowych oraz osób zainteresowanych otrzymaniem zaświadczeń potrzebnych do otrzymania z pomocy społecznej stypendium szkolnego, dofinansowania do obiadów lub podręczników dla dzieci.
Bezrobocie wzrośnie zimą
Eksperci zapytani przez Puls Biznesu ostrzegają jednak, że bezrobocie wzrośnie zimą a to spowoduje zatrzymanie wzrostu płac. Pierwsze symptomy osłabienia to zmniejszająca się liczba ofert pracy nadsyłanych do urzędów pracy – w lipcu ofert pracy było o 10 tys. więcej niż w sierpniu gdy w pośredniaki dysponowały 97 tys. informacji o wakatach. Od początku roku do urzędów pracy zgłoszono 838,7 tys. ofert pracy.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, „Dziennik” z dn. 5 września 2008 r., „Puls Biznesu” z dn. 5 września 2008 r