Pracując jako opiekunka osób starszych każdego dnia odkrywam czym jest starość, z czym wiąże się samotność, jak trudno jest żyć z chorobą, cierpieć. Codziennie budzę się przy mojej podopiecznej, trzymam ją za rękę i wspieram, dodaję sił do przeżycia tego nią bez użalania się i roztrząsania.
Kocham swoją pracę – Opiekun Osób Starszych
Trzymam podopieczną za rękę i razem płaczemy
Pracując jako opiekunka osób starszych każdego dnia odkrywam czym jest starość, z czym wiąże się samotność, jak trudno jest żyć z chorobą, cierpieć. Codziennie budzę się przy mojej podopiecznej, trzymam ją za rękę i wspieram, dodaję sił do przeżycia tego nią bez użalania się i roztrząsania. Bywają dni kiedy płacze razem z nią, kiedy jest nam źle i przezywa załamanie. Jednak dzięki mnie wiem że nie jest sama w swym cierpieniu. Przezywanie trudów życia w podeszłym wieku bardzo mnie umacnia psychicznie, stałam się osoba odporną na wszelkie porażki i niepowodzenia. Zmieniłam punkt odniesienia i doskonale wiem jak w życiu może być źle.
Szkoła życia
Praca z osobami chorymi, starszymi to doskonała szkoła życia. Dla osób młodych jest to tylko praca, jednak wielu z nich już po miesiącu, dwóch inaczej patrzy na tę pracę czując się potrzebnym i w obowiązku wobec swoich podopiecznych. Po krótkim czasie można dostrzec relacje jakie są zawierane między opiekunami a podopiecznymi. Doskonały kontakt, rozmowy, poznanie historii życia podopiecznych buduje. Sama w sobie pomoc, jej efekty, radość podopiecznego dodaje skrzydeł i sił do pracy, bowiem praca do lekkich nie należy, to praca czysto fizyczna, mecząca. Patrząc z perspektywy czasu widzę, jak się zmieniam i jak zmienia się mój stosunek do pracy i drugiego człowieka. Traktując podmiotowo swoich podopiecznych zżyłam się z niejednym z nich, bardzo trudno było mi przeżyć każdą kolejną stratę podopiecznego. To najlepszy dowód na to, iż praca opiekuna osób starszych jest wyjątkowa.
Trudne chwile
Będąc opiekunką środodwiskową muszę służyć wsparciem, jestem ostoją dla mojej chorej podopiecznej i muszę być silna, nie mogę okazać zwątpienia i jeszcze bardziej przygnębić jej w swej doli. Oczywiście byłabym nieroztropna gdybym nie okazała zrozumienia wobec problemów wynikających ze stanu zdrowia mojej podopiecznej. Niemniej bywają takie dni kiedy brak mi uśmiechu na ustach patrząc na jej cierpienie. Zawsze staram się jej słuchać, pocieszyć, tym razem nie byłam w stanie. To niestety negatywny aspekt pracy jako opiekunki osób starszych. Nastrój mi się udziela, miewam stany depresyjne, ale co gorsza stres mnie wykańcza. Bądź co bądź ludzie umierają, nadchodzi ich czas i należy być na to przygotowanym. Pracując w tym zawodzie trzeba być odpornym na cierpienie, ból, smutek, mimo to zmęczenie ciągła praca w takich warunkach również daje się we znaki. Stąd tez tak ważna jest osobowość przy podejmowaniu tej pracy. Zawód ten wymaga powołania i poświęcenia, trudno było go wykonywać wyłącznie dla pieniędzy czy dla spełnienia obowiązku pracy. Takie osoby szybko odchodzą i zmieniają pracę na inną. Zostają ci najbardziej oddani, pasjonaci, osoby empatyczne i pełne zrozumienia, spokoju i pokory.
Praca fizyczna i obciążenie psychiczne
Nie rzadko nie zmęczenie fizyczne daje się we znaki ale przemęczenie psychiczne. Wiele osób właśnie pod względem psychiki nie jest w stanie pracować w ośrodkach opieki nad seniorami. Oczywiście czynności pielęgnacyjne mogą wykończyć nasz kręgosłup i zmęczyć fizycznie, jednak to nie w tym leży największy problem, który odstrasza od tego zawodu. Niestety stanowisko opiekuna osoby starszego nie może liczyć na awans, mimo dogłębnej wiedzy, doświadczenia i znajomości anatomii a często i medycyny osoby te nie mają szans na rozwój zawodowy. Pod tym względem praca ta wymaga poświecenia swojej kariery na rzecz innych.