Dział kadr i płac działa w rytmie, którego nie da się zatrzymać. Co miesiąc te same terminy wracają z żelazną regularnością: wypłaty muszą trafić na konta pracowników bez opóźnień, a deklaracje do ZUS i urzędu skarbowego nie mogą zawierać błędów. Do tego dochodzą zmieniające się przepisy prawa pracy oraz presja ze strony zarządu i samych pracowników, dla których spóźniona wypłata to sygnał, że w firmie dzieje się coś niepokojącego.
Sztuczna inteligencja w krótkim czasie stała się jednym z najpopularniejszych narzędzi pracy wykorzystywanych przez specjalistów na całym świecie. Dzięki jej wsparciu, coraz więcej zadań może być dziś realizowanych szybciej i łatwiej.
Coraz więcej firm i użytkowników indywidualnych zamiast kupować sprzęt, decyduje się go wynajmować. Model DaaS (Device as a Service) pozwala korzystać z topowych urządzeń w ramach stałej opłaty abonamentowej, bez zamrażania kapitału. Podpowiadamy, na czym polega wynajem elektroniki i komu naprawdę się opłaca.
Cyberbezpieczeństwo otwiera globalną listę kluczowych umiejętności w IT, mówi o nim 46% badanych w opublikowanym dziś raporcie Experis 'CIO 2026 Outlook'. Najnowsza publikacja pokazuje nastroje szefów działów IT i technologii, w jaki sposób radzą sobie z obecną erą zmian i co oznacza ona dla przyszłości pracy.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Obowiązujące od kilku tygodni przepisy pozwalające na zawieszenie działalności firm mogą pozbawić osoby je prowadzące prawa do niektórych świadczeń - informuje 'Gazeta Prawna'.
Przedsiębiorcy mogą zawiesić firmę na okres od miesiąca do dwóch lat. W tym czasie nie muszą opłacać składek do ZUS, NFZ i do Funduszu Pracy. Nie mogą płacić składki chorobowej i wypadkowej.
Według dziennika, przepisy wskazują, że zawieszenie działalności będzie wywierało skutki prawne w zakresie ubezpieczeń społecznych od pierwszego dnia miesiąca po zawieszeniu aż do ostatniego dnia miesiąca, w którym przedsiębiorca dokonał zgłoszenia wznowienia działalności.
Na przykład, jeśli firma zostanie zawieszona od 12 grudnia do 4 lutego, to składek przedsiębiorca nie będzie płacił za styczeń i luty. W okresie do 12 do 31 grudnia ZUS będzie go traktował jako prowadzącego działalność, mimo że faktycznie firma będzie zawieszona. Z drugiej strony okres od 5 do 28 lutego będzie traktowany jako czas zawieszenia, a firma faktycznie będzie już pracowała.
Taka sytuacja może powodować, że nawet po wznowieniu działalności, przedsiębiorca nie będzie miał prawa np. do świadczenia wypadkowego. 30-dniowa przerwa w płaceniu składki spowoduje, że aby mieć prawo do świadczeń z tytułu ubezpieczenia chorobowego, będzie musiał opłacać tę składkę przez 180 dni od wznowienia działalności.
Źródło: Gazeta Prawna, za: wp.pl
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
