Wyjazd do opieki w Niemczech wymaga czegoś więcej niż gotowości do pomocy seniorowi w codziennym rytmie dnia. Coraz częściej w opisach zleceń pojawiają się: choroba alzheimera, otępienie, objawy demencji, dezorientacja, trudności w komunikacji.
Utrzymująca się presja rynkowa i szybkie tempo zmian, napędzanych m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji i warunki gospodarcze, powodują, że firmy coraz częściej koncentrują się efektywności operacyjnej. Jednocześnie maleje uwaga poświęcana dobrostanowi pracowników oraz jakości relacji i kultury organizacyjnej. Jak zauważają profesjonaliści, na rynku można zauważyć wyraźny rozdźwięk pomiędzy tym, na czym zależy organizacjom, a realnymi możliwościami i potrzebami zespołów.
Deponowanie pieniędzy na lokatach to jeden ze sposobów na bezpieczne pomnażanie oszczędności. Z badania Panelu Ariadna przeprowadzonego w 2025 roku wynika, że Polacy chcą mieć poduszkę finansową. W 2025 roku 69% respondentów miało oszczędności. Sprawdź, czy klasyczne deponowanie środków na lokacie bankowej wciąż się opłaca.
Wiele firm transportowych i logistycznych w Niemczech dobrze zna tę sytuację: zlecenia są, pojazdy stoją gotowe, ale brakuje niezawodnych kierowców. W branży transportowej jeden nieobsadzony etat kierowcy może szybko prowadzić do poważnych problemów. Terminy dostaw są zagrożone, trasy trzeba planować od nowa, a obecni pracownicy są dodatkowo obciążeni. Właśnie dlatego profesjonalne pośrednictwo pracy dla kierowców ciężarówek w Niemczech zyskuje coraz większe znaczenie.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
donoszą o gigantycznych zarobkach prezesów. Tymczasem jest wiele spółek, w których zarządzający zarabiają w granicach średniej krajowej, a w przypadku kilku z nich statystyczny Polak zarabia więcej niż członek zarządu.
W 2008 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło w Polsce 2 943,88 PLN (rocznie - 35 326,56 PLN). To więcej niż z tytułu pełnionej funkcji otrzymali Piotr Majchrzak, prezes MNI S.A. (2 000 PLN), Piotr Knapiński, prezes Yawal S.A (14 000 PLN) czy Konrad Sitnik z MCI Management S.A. (21 000 PLN). Wynagrodzenia w tej wysokości prowokują do zadania Radom Nadzorczym wielu pytań. Czy takie płace można uznać za godziwe? Czy są to wynagrodzenia powiązane z wynikami pracy? Czy odzwierciedlają one wkład wniesiony do organizacji?
Ciekawe jak na takie informacje reaguje Komisja Nadzoru Finansowego, która z mocy prawa czuwa nad przejrzystością działań spółek giełdowych. Czy w świetle podobnych danych z lat poprzednich KNF powinna je akceptować i przechodzić nad nimi do porządku dziennego?
Warto w tym miejscu wspomnieć o Zaleceniu Komisji Europejskiej nr 2004/913/WE z dnia 14 grudnia 2004 roku w sprawie odpowiedniego systemu wynagrodzeń dyrektorów spółek notowanych na giełdzie. W zalecaniu szczególnie dużo uwagi poświęca się jawności polityki wynagrodzeń spółek notowanych na giełdzie. Znajduje się tam, między innymi, takie stwierdzenie "Akcjonariuszom należy przedstawić jasny i wszechstronny opis polityki wynagrodzeń spółki. Ujawnienie tej polityki umożliwi akcjonariuszom ocenę podejścia spółki do kwestii wynagrodzeń i wpłynie pozytywnie na wzrost odpowiedzialności spółki wobec akcjonariuszy".
Warto również przyjrzeć się tym danym z punktu widzenia Uchwały Nr 12/1170/2007 Rady Giełdy z dnia 4 lipca 2007 r. mówiącej, że "Wynagrodzenia członków organów spółki powinny wiązać się z zakresem zadań i odpowiedzialności wynikającej z pełnionej funkcji, powinny odpowiadać wielkości spółki i pozostawać w rozsądnym stosunku do jej wyników ekonomicznych".

Jeśli ktoś czuje się zaskoczony tymi danymi to należy dodać, że na wykresie pokazano tylko wynagrodzenia osób, które pełniły funkcje w zarządach przez cały 2008 rok i otrzymywały z tego tytułu wynagrodzenie.
wynagrodzenia.pl
Pytania i dodatkowe informacje:
Karolina Półtorak
Specjalista ds. Public Relations
tel. (012) 423 00 41
kom. 509 509 536
poltorak@sedlak.pl
Wtorek, 19 maja 2009
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
