Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
Ilustracja nowoczesnej rekrutacji w 2026 roku: agencje pracy korzystają z AI, analizują dane kandydatów i stosują inteligentne systemy wspierające procesy HR. Celem jest szybkie i trafne dopasowanie talentów do ofert pracy. Grafika symbolizuje przyszłość branży rekrutacyjnej, w której technologie i doświadczenie kandydata są kluczowe dla sukcesu.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Niedawno w The Times pojawiła się seria artykułów pod hasłem ‘co robić’ i ‘czego nie robić’ w różnych sytuacjach związanych z pracą. W jednym z nich zebrano doświadczenia pracodawców z rozmów kwalifikacyjnych, które mogą posłużyć za przestrogę dla osób szukających pracy.
Badanie przeprowadzone przez firmę doradczą DDI oraz serwis internetowy Monster wykazało, iż najbardziej irytujące w rozmowach z potencjalnymi pracownikami jest spóźnianie się kandydatów oraz wyolbrzymianie przez nich własnych kwalifikacji. Aczkolwiek okazują się one niczym w porównaniu z sytuacjami opisanymi poniżej.
Oto kilka grzechów głównych - rzeczy, których należy się wystrzegać jak ognia, chyba że naszym celem jest odstraszenie ewentualnego pracodawcy:
Mark Rhodes, szef marketingu reed.co.uk wspomina kandydata na stanowisko w dziale sprzedaży Pojawił się on na rozmowie w białym garniturze, ale nie to było powodem klapy. Otóż nie był w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie związane ze swoim CV, ponieważ to nie on je napisał. Jako że odpowiadał niewyraźnie, spytano, czy się denerwuje. Okazało się, że biedak dopiero wstał i nie zdążył zjeść śniadania.
Rhodes podkreśla, jak ważne jest pierwsze wrażenie - nie tylko odpowiedni ubiór, ale podstawowa wiedza na temat własnego CV.
Pewność siebie jest niewątpliwym atutem. Jej nadmiar nie wróży jednak sukcesu, zwłaszcza jeśli idzie w parze z protekcjonalnym stosunkiem wobec osoby przeprowadzającej rozmowę. Rhodes podaje przykład kandydata, który zwracał się do niego per "synu", a na koniec spytał, kiedy ma się stawić na kolejną rozmowę. Cóż, pracy nie dostał.
Katherine Burrage, odpowiedzialna za rekrutację w firmie komputerowej RM, przyznaje, iż uśmiech czy kontakt wzrokowy z rozmówcą jest bardzo istotny w budowaniu pozytywnego wizerunku. Jednak sytuacja, kiedy kandydat w czasie rozmowy kwalifikacyjnej próbuje umówić się z potencjalnym pracodawcą na randkę, jest co najmniej nie na miejscu.
Jenny Ungless z serwisu Monster z niechęcią wspomina osoby, które na etapie "pytania od kandydata" zasypywały ją pytaniami, dotyczącymi urlopu, czasu pracy, wynagrodzenia czy bonusów. Uważa ona, iż tego rodzaju kwestie powinny być poruszane później, w czasie negocjowania warunków umowy, kiedy pozycja osoby starającej się o pracę jest już dużo stabilniejsza.
Jednym z najgorszych scenariuszy zdaniem Ungless jest ten, kiedy kandydat przychodzi na rozmowę nie mając pojęcia, czym zajmuje się dana firma. Na przykład ktoś zainteresowany pracą dla IBM nie wiedział nawet, co kryje się za skrótem w nazwie (dla niewtajemniczonych: International Business Machines).
Źródło: Puls Biznesu
Poniedziałek, 02 czerwca 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
