Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
Ilustracja nowoczesnej rekrutacji w 2026 roku: agencje pracy korzystają z AI, analizują dane kandydatów i stosują inteligentne systemy wspierające procesy HR. Celem jest szybkie i trafne dopasowanie talentów do ofert pracy. Grafika symbolizuje przyszłość branży rekrutacyjnej, w której technologie i doświadczenie kandydata są kluczowe dla sukcesu.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Zachodnie firmy próbują zatrzymać polskich pracowników, proponując podwyżki i dodatki motywacyjne do wynagrodzeń. Próbują też ściągnąć do pracy kolejnych, organizując rekrutacje w Polsce.
Skandynawscy pracodawcy, wynajmują i wyposażają Polakom mieszkania, opłacają przejazdy i służbowe uniformy. Brytyjczycy poprzestają na zachętach finansowych - średnio co pół roku oferują podwyżkę i dodatkowe bonusy.
- Najbardziej poszukiwani są budowlańcy i to wszelkiej specjalności - od zbrojarzy do dekarzy - mówi Renata Ridgway z agencji rekrutacyjnej Centromed z Gdańska.
Wykwalifikowanemu robotnikowi budowlanemu nie opłaca się już zostawać w Polsce - zarobi tu średnio 17 zł za godzinę. W Finlandii za godzinę dostanie co najmniej 10 euro na pełnym etacie.
Zachodnie spółki polują również na naszych spawaczy, elektryków, a nawet menedżerów - doradców finansowych i ekspertów od zarządzania kadrami. Duże agencje rekrutacyjne Centromed i ICC Staff z Poznania zasypywane są ofertami od firm skandynawskich, irlandzkich, a nawet amerykańskich, werbujących architektów do pracy w Kuwejcie.
Renata Ridgway, przyznaje, że w tym roku ofert jest jeszcze więcej, bo swój rynek pracy otworzyła Francja. Pracodawcy z innych państw próbowali od początku roku ubiec Francuzów zachęcając Polaków do pracy u siebie. Ale dziś nawet kraje, które oficjalnie jeszcze nie otworzyły się na polskich pracowników (np. Belgia) pomagają im w szybkim załatwieniu legalnego zajęcia.
Polscy pracodawcy twierdzą, że nie są w stanie zaoferować ani takich przywilejów, ani takich pensji, jak ich zachodni konkurenci. Zatrudniają coraz mniej wykwalifikowanych pracowników, i firmy powoli tracą rentowność.
Polacy pracujący za granicą mogą liczyć na przychylność szefa. Paweł Nowicki, pracujący w firmie kurierskiej TNT pod Londynem twierdzi, że jeszcze nigdy nie miał problemu z wzięciem wolnego, a mimo to dostaje raz w roku podwyżkę. Stres związany z pracą zostawił trzy lata temu. W Polsce.
Źródło: POLSKA Dziennik Zachodni, za: bankier.pl
Niedziela, 07 września 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
