Międzynarodowa marka technologiczna SOFTSWISS zorganizowała w Polsce trzecią edycję SOFTSWISS Kids Camp - międzynarodowego programu wakacyjnego dla dzieci pracowników. W 2026 roku program po raz pierwszy objął dwa 11-dniowe turnusy, w których wzięło udział 175 dzieci z dziesięciu krajów. Wśród uczestników znalazły się dzieci pracowników z partnerskich centrów rozwoju w Warszawie i Poznaniu, a także dzieci z Hiszpanii, Niemiec, Malty, Litwy, Gruzji oraz innych państw.
Zmiana pracy zwykle zaczyna się od wyższej pensji, lepszej ścieżki rozwoju, spokojniejszego grafiku albo stanowiska z większą odpowiedzialnością. W życiu zawodowym całość brzmi świetnie. W banku ta sama decyzja może wywołać dodatkowe pytania. Nie dlatego, że nowy etat jest problemem samym w sobie. Bank chce po prostu zobaczyć, czy dochód ma ciągłość, czy umowa daje przewidywalność, a domowy budżet uniesie ratę przez lata.
Polski rynek pracy od lat boryka się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników w wielu sektorach - od produkcji, przez logistykę, aż po usługi. Odpowiedzią na rosnące potrzeby kadrowe może być rekrutacja pracowników z Filipin, kraju o ogromnym potencjale migracji zarobkowej i wysokich kwalifikacjach zawodowych. To rozwiązanie, które coraz więcej polskich przedsiębiorców traktuje nie jako ostateczność, ale jako przemyślaną strategię biznesową.
Na polskim rynku pracy funkcjonuje wielu utalentowanych specjalistów i menedżerów z wysoko rozwiniętymi kompetencjami oraz imponującym doświadczeniem zawodowym.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Kryzys finansowy i gospodarczy ostatnich paru miesięcy spowodował niepokój na giełdach i rynku pracy. Niepewna sytuacja ma wpływ na wiele dziedzin naszego życia, stawiając pod znakiem zapytania plany na przyszłość, ewentualne kredyty, zakup nieruchomości itd.
Niepewnie czują się także osoby pracujące za granicą, zwłaszcza w Anglii i Irlandii. Widać to między innymi w wahaniach Polaków i niezdecydowaniu, czy pozostać na Wyspach, czy też wracać do domu. Również dane w tej sprawie nie są jednoznaczne.
Według Gazety Wyborczej, w ciągu ostatnich kilku tygodni do Urzędów Pracy w niektórych województwach, zgłosiło się znacznie więcej polskich emigrantów wracających do kraju, niż w latach ubiegłych. W urzędach rejestrują się głównie pracownicy z branży budowlanej, handlu i przetwórstwa rybnego. Wracający imigranci mogą pobierać w naszych urzędach zasiłek polski lub zagraniczny, a wnioski w tej sprawie rozpatrywane są w WUP-ach. Według Gazety w samym województwie łódzkim o polski zasiłek ubiega się już 300 osób. Dla porównania, w roku ubiegłym ta liczba nie przekroczyła 117 osób. Także w opolskim jest już o 200 zgłoszeń o zasiłek więcej niż w zeszłym roku.
REKLAMA SPONSOROWANA
Polacy wracają, ponieważ w Anglii rosną koszty utrzymania, głównie za wynajem mieszkań, natomiast zarobki maleją. W takiej sytuacji emigrantom przestaje opłacać się praca za granicą, zwłaszcza, że w ojczystym kraju często pozostawiają rodzinę, której przysyłają część zarobionych pieniędzy.
Dodatkowym argumentem za powrotem do kraju jest tęsknota za domem i bliskimi. Duża cześć naszych rodaków traktuje pracę za granicą jako tymczasowy sposób zarobkowania. Dlatego deklarują chęć powrotu do kraju, kiedy poprawią swoją sytuację finansową. Często jednak na deklaracjach się kończy, a tymczasowy wyjazd przedłuża się latami. Według ankiety przeprowadzonej przez portal money.pl, aż 56% zapytanych stwierdziło, że prędzej czy później zamierzają wrócić do ojczyzny, jednak duża liczba spośród nich nie potrafi podać dokładnej daty swojego powrotu. Według tej samej ankiety tylko 22% Polaków zamieszkujących Anglię i Irlandię jest zdecydowanych powrócić do domu w najbliższym czasie. Natomiast 37,7% ankietowanych przyznaje, że w ogóle nie mają zamiaru wracać.
Z badań wynika zatem, że kryzys finansowy i możliwość utraty pracy nie odstraszają Polaków i znaczna część zamierza pozostać na Wyspach Brytyjskich. Skąd więc biorą się zaskakujące dane w urzędach pracy? Czyżby boom na powroty dotyczył tylko kilku polskich województw? Najprostszą odpowiedzią wydaje się stwierdzenie, że ankietowani co innego deklarują, a co innego robią. Sytuacja z pewnością wyklaruje się sama w najbliższym czasie, a dużo zależeć będzie od atmosfery w świecie finansów.
Opr. Barbara Wojnarowska
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
