Holenderski rynek pracy od lat pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków dla polskich fachowców. Jednak w 2026 roku samo doświadczenie to za mało - liczy się wąska specjalizacja. Sprawdzamy, w jakich zawodach zapotrzebowanie jest największe i jak przygotować się do rekrutacji, by uzyskać najlepsze warunki finansowe.
Firmy znajdują się w momencie transformacji - organizacyjnej, strukturalnej i cyfrowej, napędzanej m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji. W konsekwencji zachodzi ewolucja pożądanych profili kompetencyjnych pracowników, od których coraz częściej oczekuje się połączenia umiejętności twardych i miękkich z technologiczną biegłością.
Na rynku pracy 2026 kluczem do sukcesu będzie szybkie uczenie się i elastyczna adaptacja do zmian - wynika z dziś opublikowanego raportu ManpowerGroup 'Raport płacowy 2026.
Zmiana zawodu, podniesienie kwalifikacji albo wejście na rynek pracy po przerwie często zaczyna się od jednego pytania: jaki kurs zawodowy będzie realnie przydatny, a nie tylko 'ciekawy'? Wiele osób odczuwa w tym momencie napięcie związane z kosztami, ryzykiem pomyłki i presją czasu. Dochodzą do tego wątpliwości zdrowotne, rodzinne i organizacyjne: czy dam radę pogodzić naukę z pracą, czy kierunek nie okaże się zbyt obciążający, czy po szkoleniu rzeczywiście pojawią się oferty. Dobrze dobrany kurs nie musi być rewolucją, ale powinien być świadomą decyzją opartą na danych, możliwościach i ograniczeniach. Poniżej znajdziesz uporządkowany sposób myślenia, który pomaga wybierać szkolenie w zgodzie z rynkiem pracy i z własną sytuacją.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Na podwyżkę zarobków nawet o 450 zł mogą w przyszłym roku liczyć nauczyciele stażyści, nauczyciele dyplomowani natomiast dostaną ok. 50 zł więcej. Takie zmiany zakłada rządowy projekt ustawy, która ma na celu poprawienie sytuacji osób rozpoczynających pracę w szkolnictwie, a także zmniejszyć dysproporcje między stażystami i nauczycielami dyplomowanymi.
Obecnie bowiem pensja nauczyciela dyplomowanego wynosi 225 procent pensji stażysty, różnica ta ma zostać zmniejszona do 180 procent. Podwyżką, ale o ok. 147 zł zostaną objęci także nauczyciele mianowani.
Rząd ma nadzieję, że dzięki takim zabiegom uda się do szkół przyciągnąć zdolnych absolwentów.
Związki zawodowe nauczycieli jednak zapowiadają protesty, gdyż uważają, że rząd obiecał przeznaczyć więcej środków na podwyżki. Zdaniem związkowców ministerstwo manipuluje wysokościami płac.
Źródło: Money.pl , Gazeta Prawna
Czwartek, 12 czerwca 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
