Holenderski rynek pracy od lat pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków dla polskich fachowców. Jednak w 2026 roku samo doświadczenie to za mało - liczy się wąska specjalizacja. Sprawdzamy, w jakich zawodach zapotrzebowanie jest największe i jak przygotować się do rekrutacji, by uzyskać najlepsze warunki finansowe.
Firmy znajdują się w momencie transformacji - organizacyjnej, strukturalnej i cyfrowej, napędzanej m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji. W konsekwencji zachodzi ewolucja pożądanych profili kompetencyjnych pracowników, od których coraz częściej oczekuje się połączenia umiejętności twardych i miękkich z technologiczną biegłością.
Na rynku pracy 2026 kluczem do sukcesu będzie szybkie uczenie się i elastyczna adaptacja do zmian - wynika z dziś opublikowanego raportu ManpowerGroup 'Raport płacowy 2026.
Zmiana zawodu, podniesienie kwalifikacji albo wejście na rynek pracy po przerwie często zaczyna się od jednego pytania: jaki kurs zawodowy będzie realnie przydatny, a nie tylko 'ciekawy'? Wiele osób odczuwa w tym momencie napięcie związane z kosztami, ryzykiem pomyłki i presją czasu. Dochodzą do tego wątpliwości zdrowotne, rodzinne i organizacyjne: czy dam radę pogodzić naukę z pracą, czy kierunek nie okaże się zbyt obciążający, czy po szkoleniu rzeczywiście pojawią się oferty. Dobrze dobrany kurs nie musi być rewolucją, ale powinien być świadomą decyzją opartą na danych, możliwościach i ograniczeniach. Poniżej znajdziesz uporządkowany sposób myślenia, który pomaga wybierać szkolenie w zgodzie z rynkiem pracy i z własną sytuacją.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Koszty zatrudnienia ponoszone przez pracodawcę są zdecydowanie wyższe od zarobków, jakie otrzymuje pracownik. Oprócz wysokości wynagrodzenia przedsiębiorca musi uwzględniać także tzw. pozapłacowe koszty pracy.
Koszty pracy są jednym z najważniejszych wydatków ponoszonych przez przedsiębiorstwa. Definicja Głównego Urzędu Statystycznego określa je jako koszty ponoszone przez pracodawcę na rzecz pozyskania, wykorzystania, utrzymania i doskonalenia zasobów pracy. Wśród całkowitych wydatków, jakie ponosi pracodawca zatrudniający pracownika na podstawie umowy o pracę, jedynie 60% stanowi wynagrodzenie netto. Pozostała część to pozapłacowe koszty pracy - czyli podatki, składki odprowadzane na ubezpieczenia społeczne i do budżetu państwa. Według terminologii GUS, a także Międzynarodowej Organizacji Pracy, w ich skład wchodzą także wydatki ponoszone na kształcenie, przekwalifikowanie i bezpieczeństwo kadr. Pomimo, że płaca jest najważniejszym elementem kosztów pracy, to jednak pozapłacowe obciążenia na pracę mają bardzo duży wpływ na ich wysokość i strukturę. Pośrednio oddziałują także na funkcjonowanie rynku pracy. Wysokie opodatkowanie pracy, określane mianem "klina podatkowego", w opinii wielu ekonomistów i samych pracodawców może zaburzać równowagę między popytem na pracę a podażą pracy. Obciążenia z tytułu zatrudnienia są również jednym z głównych czynników kształtujących szarą strefę. Badania przeprowadzone wśród pracodawców i pracowników potwierdzają fakt, że głównym powodem nielegalnego zatrudnienia jest chęć uniknięcia kosztów związanych ze zbyt wysokimi podatkami i ubezpieczeniami społecznymi.
Co należy rozumieć pod pojęciem pozapłacowe koszty pracy? Jaką część wydatków stanowią one w całkowitych kosztach pracy? Ile pracodawca musi wyłożyć z własnej kieszeni? Dlaczego opodatkowanie pracy ma tak istotny wpływ na rynek pracy oraz funkcjonowanie szarej strefy? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w artykule "Ile kosztuje zatrudnienie pracownika? -pozapłacowe koszty pracy w Polsce" w portalu rynekpracy.pl.
Redakcja rynekpracy.pl
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
