SOFTSWISS, międzynarodowa marka technologiczna współpracująca z partnerskimi centrami rozwoju w Warszawie i Poznaniu, uczciła 17-lecie działalności, organizując na Torze Poznań wydarzenie Formula 4 Racing Experience dla ekspertów pracujących nad produktami marki. Pod okiem profesjonalnych instruktorów członkowie zespołu zasiedli za kierownicą bolidów F4, podejmując wyzwanie zupełnie odmienne od ich codziennej pracy.
Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Są młodzi, piękni, zdolni i nastawieni na sukces. Fakt zdradza zarobki Marty Żmudy - Trzebiatowskiej, Katarzyny Glinki i Bartka Kasprzykowskiego.
Fakt zdradza zarobki trzech wschodzących gwiazd - Marty Żmudy-Trzebiatowskiej, Katarzyny Glinki i Bartka Kasprzykowskiego.
Mało kto z aktorów starego pokolenia, którzy pracowali latami na swój sukces, może się pochwalić dochodem w wysokości 570 tys. złotych. Za to pochodząca z Człuchowa młodziutka absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie Marta Żmuda-Trzebiatowska zarobiła tyle w zaledwie rok. Dwa lata temu debiutowała w serialu 'Magda M.', a dziś jest bijącą rekordy popularności aktorką. W jaki sposób zdobyła taki majątek? Za udział w pierwszej serii serialu 'Teraz albo nigdy' Marta dostała ok. 300 tys., a za główną rolę w filmie 'Nie kłam, kochanie' ok. 70 tys. Do tego dwa seriale 'Twarzą w twarz' i 'Dwie strony medalu', za które zarobiła w sumie ok. 200 tys. - wylicza Fakt.
Nie mniejszym blaskiem świecą gwiazdy Bartka Kasprzykowskiego i Katarzyny Glinki. Popularność aktora również zaczęła się od 'Magdy M.' Rola w tym serialu otworzyła młodemu Bartkowi drogę do kariery i spowodowała lawinę propozycji od innych serialowych producentów - pisze Fakt. Za rolę w 'Teraz albo nigdy' dostał ok. 300 tys., za 'Ranczo' w TVP ok. 125 tys., a za 'Halo Hans' ok. 105 tys. Zagrał też w filmie pt. 'Hania', w którym zarobił ok. 20 tys. - zdradza bulwarówka.
Katarzyna Glinka, choć na swoim koncie nie ma tylu ról co pozostała dwójka, zarobiła w mniej więcej tym samym czasie ok. 610 tys. Pomógł jej w tym udział w pierwszej edycji show 'Gwiazdy tańczą na lodzie', za który zgarnęła 120 tys. W dalszym ciągu gra również w serialu 'Barwy szczęścia', gdzie zarobiła ok. 480 tys. Za epizod w filmie 'Dlaczego nie!' dostała pozostałe 10 tys.
Choć teraz wszyscy troje opływają w luksusy, powinni jednak pamiętać, że raz się jest na szczycie, a za chwilę można spaść na same dno. Dlatego warto coś odłożyć na 'chude lata'. Bo jak to się mówi - łaska telewidzów na pstrym koniu jeździ - podsumowuje Fakt.
Czwartek, 12 czerwca 2008
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
