Nie o modach. Nie o hasłach, które dobrze wyglądają w prezentacji. Tylko o HR, który ma działać sprawniej, mądrzej i bliżej ludzi. Właśnie temu będzie poświęcona konferencja DNI HR 2026, która odbędzie się 16 czerwca 2026 roku w Courtyard by Marriott Katowice City Center. Tegoroczna edycja organizowana jest pod hasłem 'HR bardziej ludzki, technologia bardziej pomocna'.
Do you feel you have reached a barrier at work that is preventing you from developing your full potential? Do you want to fast-track your career and rise to a C-level position? Or perhaps you aspire to achieve a significant salary increase in the short term?
Kiedy myślimy o kulturze korporacyjnej, zwykle wyobrażamy sobie ogromne firmy zatrudniające tysiące pracowników. Często postrzegamy je jako chłodne, bezosobowe maszyny, w których wartości są tworzone raczej jako element wizerunkowy dla klientów niż realne wsparcie dla pracowników. Tacy rynkowi giganci kojarzą się z miejscami, gdzie nikt się nie uśmiecha, gdzie KPI definiują ludzi, a cała kultura podporządkowana jest wyłącznie produktywności.
Zmiana stosunku pracy, zarówno z inicjatywy pracownika, jak i pracodawcy, wiąże się z szeregiem formalności oraz konsekwencji prawnych. Zrozumienie mechanizmów prowadzących do zakończenia zatrudnienia pozwala uniknąć nieporozumień i zabezpieczyć swoje interesy na każdym etapie procesu.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Przybywa Brytyjczyków niewytrzymujących konkurencji z wykwalifikowanymi i tanimi pracownikami z Polski. Swoją frustrację wyładowują, napadając na naszych rodaków.
28-letni Michał Kasztelan został pobity w centrum Edynburga tylko dlatego, że jest Polakiem. Trzech kopiących go mężczyzn wrzeszczało, że zabiera im pracę. - You fucking Polish cunt! ("Ty pier... polska p... o!") - usłyszał od napastników. Mieli na sobie robocze ubrania, w jakich pracuje się na budowie.
Kasztelan, stolarz z Wrocławia, mieszka w Szkocji prawie trzy lata. Przyjechał, bo zarobki w kraju nie pozwalały mu na godne życie. Tu wiedzie mu się znacznie lepiej. - Dotychczas Szkoci byli bardzo mili. Nigdy bym nie przypuszczał, że spotka mnie coś takiego, i to w biały dzień na ruchliwej ulicy - mówi.
Ataków na Polaków w Wielkiej Brytanii jest coraz więcej. - Większość z udokumentowanych przez nas przypadków zdarzyła się w małych miejscowościach lub na terenach wiejskich - mówi Wiktor Moszczyński z organizacji Zjednoczenie Polskie, autor raportu "Hate-Crimes against Poles in UK in 2007". Na podstawie tekstów z prasy lokalnej opisał ponad 50 przypadków napaści na Polaków. Według policji w Londynie od grudnia 2006 r. do listopada 2007 r. z powodu uprzedzeń narodowościowych dokonano 48 napadów na Polaków.
- Można przypuszczać, że tego rodzaju aktów przemocy było więcej, ale ofiary - z powodu słabej znajomości języka i przepisów - nie poinformowały policji o pobudkach napastników - dodaje Moszczyński. W tym czasie wszystkich przestępstw popełnionych przeciw Polakom w Londynie i okolicach było aż 4494.
- Polacy nam nie przeszkadzają - deklaruje Simon Darby, rzecznik nacjonalistycznej Brytyjskiej Partii Narodowej. - Ale kiedy ktoś traci pracę i dom, bo jego firma woli zatrudnić o połowę tańszego Polaka, jego złość kieruje się przeciwko polskim imigrantom. Jak zareagowaliby Polacy, gdyby na ich rynek pracy nagle przybyły 2 miliony Chińczyków?Ataki na Polaków wywołują niepokój w Warszawie. - Jeżeli się okaże, że ta agresja ma rzeczywiście podłoże narodowościowe, MSZ będzie musiało interweniować - mówi "Rz" szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Krzysztof Lisek (PO).
Źródło : Rzeczpospolita.pl
Wtorek, 20 maja 2008
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
