Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
Dobrze zorganizowane stanowisko pracy wpływa na wyniki bardziej, niż często zakładają managerowie. Kiedy pracownik nie szuka ładowarki, nie plącze się w kablach i ma pod ręką najpotrzebniejsze akcesoria, pracuje szybciej, spokojniej i z mniejszym obciążeniem poznawczym. Zamiast tracić energię na drobne przeszkody, może skupić się na zadaniach. To szczególnie ważne w modelu hybrydowym, gdzie biuro powinno wspierać rytm dnia, a nie go komplikować.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Umiejętność władania co najmniej jednym językiem obcym - taki warunek stawiany w ogłoszeniach o pracę nikogo już dziś nie dziwi.
Na pracodawcach, jeśli nawet bezpośrednio nie wymagają znajomości języków obcych, robi to wrażenie. Najlepiej znać angielski, niemiecki lub francuski.
Specjaliści, którzy monitorują rynek pracy twierdzą, że nauka języków obcych jest nierozerwalnie związana z wykształceniem. Im jest ono wyższe, tym lepsza znajomość języków.
Według doradców personalnych, dowodem na przewagę, którą daje na rynku władanie językami, jest sytuacja z początku lat 90 ubiegłego wieku. Wówczas zaczęły powstawać przedstawicielstwa zachodnich koncernów. Pracowników-poliglotów było niewielu. Co ciekawe, zatrudnienie w tych koncernach znajdowały nie osoby posiadające wyższe wykształcenie, za to doskonale posługujące się językami. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło. Zaczęliśmy uczyć się języków obcych. Stały się one, obok np. znajomości komputera, podstawowym 'wyposażeniem" pracownika, któremu zależy na dobrym stanowisku. Badania wskazują, że ponad połowa kandydatów do pracy deklaruje średnią znajomość języka obcego, a co trzeci podaje w dokumentach, iż posługuje się nim biegle.
Istnieje wiele szkół, które uczą języków. Proponują zarówno tradycyjne metody kształcenia i naukę intensywną lub przyspieszoną. Fachowcy radzą jednak wybierać kursy tradycyjne, gdyż - jak podkreślają - tego rodzaju nauka wymaga systematyczności i rozłożenia materiału w czasie.
56 proc. obywateli UE jest w stanie rozmawiać przynajmniej w jednym języku obcym - wynika z najnowszych badań Eurobarometru. To aż o 9 proc. więcej niż cztery lata temu. W znajomości drugiego języka, poza ojczystym, przodują Luksemburczycy, Słowacy i Łotysze. Wśród Polaków 57 proc. deklaruje, że zna przynajmniej jeden język obcy - najczęściej wymieniany jest angielski, rosyjski i niemiecki, a rzadziej francuski, włoski oraz czeski. Polacy wygrywają natomiast w rankingu, jeżeli chodzi o przekonanie, że każdy powinien mówić dwoma językami obcymi. Uważa tak aż 75 proc. Polaków.
Źródło:
http://www.gpmedia.pl
Poniedziałek, 13 marca 2006
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
