Parasole reklamowe to jeden z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najbardziej 'widocznych' gadżetów w komunikacji marketingowej. Z perspektywy marketera to mobilny nośnik outdoorowy, który klient sam chętnie zabiera ze sobą na ulicę. W praktyce dostajesz więc dużą powierzchnię reklamową w formie użytecznego przedmiotu, który naturalnie wpisuje się w codzienne życie użytkownika.
Laptopy poleasingowe to sprawdzone urządzenia klasy biznes, które swoją karierę rozpoczęły w korporacjach, a po profesjonalnym odświeżeniu trafiają do ponownej sprzedaży. Oferują parametry premium i niezawodność w cenie budżetowego sprzętu, stanowiąc doskonałą alternatywę dla nowych modeli. To świadoma inwestycja, która łączy znaczące oszczędności z dbałością o środowisko, gwarantując wydajność na lata.
Międzynarodowy Dzień Kobiet to dobry moment, aby przyjrzeć się praktykom wynagradzania na polskim rynku pracy. Z 'Raportu płacowego 2026' Hays Poland wynika, że kobiety częściej od mężczyzn deklarują brak satysfakcji z wynagrodzenia oraz rzadziej osiągają najwyższe przedziały płacowe. Jest to trend dotyczący zarówno ogółu specjalistów, jak i wynagrodzeń oferowanych na stanowiskach menedżerskich i dyrektorskich. Dane te jednoznacznie pokazują, że równość płac wciąż pozostaje wyzwaniem na polskim rynku pracy.
Wybór uczelni wyższej to dla wielu osób pierwsza poważna decyzja inwestycyjna. Nic dziwnego, że przed wysłaniem dokumentów kandydaci wnikliwie sprawdzają opinie o WSB-NLU oraz innych czołowych placówkach. Jednak w 2026 roku subiektywne komentarze na forach ustępują miejsca twardym danym. Najnowszy raport ELA (Ekonomiczne Losy Absolwentów), bazujący na systemie monitorowania losów absolwentów przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rzuca nowe światło na wartość dyplomu z Nowego Sącza.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Kiedyś saksy w Niemczech były dla wielu Polaków, zwłaszcza z naszego regionu, szczytem marzeń. Dziś z daleka obchodzimy ofertę niemiecką. W porównaniu z 2004 rokiem liczba wyjeżdżających do pracy za Odrę spadła o połowę, bo lepsze warunki pracy i płacy oferują inne europejskie kraje.
Dziś na polach niemieckich farmerów gniją tony szparagów. Niemcy wołają: 'Polacy, wracajcie!' Chyba na próżno. Sezon na szparagi w pełni, ale 'białego złota' - jak się o szparagach mówi w Niemczech - nie ma kto zbierać. Niemcy nie kwapią się do ciężkiej i niskopłatnej pracy, a Polacy przestali masowo pracować przy zbiorach niemieckich płodów rolnych.
Brak zainteresowania Polaków pracą za Odrą potwierdza Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Jeszcze w 2004 r. do pracy sezonowej w Niemczech wyjechało z województwa śląskiego 13.899 osób. Potem było już tylko gorzej: w 2005 r. - 12.652 osoby zdecydowały się na pracę sezonową w Niemczech, a w 2006 roku - tylko 6.308.
- Od połowy 2006 r. formalności wyjazdowe są załatwiane na drodze pracownik - niemiecki urząd pracy i pracodawca, stąd diametralnie niższa liczba umów w 2006 roku. Niemniej jednak można zauważyć powolny spadek zainteresowania tym krajem, jeśli chodzi o wyjazdy do pracy sezonowej - mówi Aleksandra Skalec, rzeczniczka WUP w Katowicach. - Dowodem tego było znacznie mniejsze zainteresowanie studentów pracą sezonową w Niemczech w tym roku. Od kilku lat WUP organizował takie wyjazdy do pracy głównie w rolnictwie, hotelarstwie. Jeszcze 3 lata temu na 100 miejsc zgłaszało się ponad 300 osób, dlatego zmuszeni byliśmy organizować losowania. W tym roku, aby zebrać 100 chętnych studentów, musieliśmy trzykrotnie przesuwać termin naboru, ponieważ było tak mało osób zainteresowanych.
Według resortu pracy, teraz w Niemczech przebywa około 150 tys. pracowników sezonowych z Polski, a jeszcze w 2004 r. było ich niemal 200 tys. Powód najważniejszy mniejszego zapału: płace. Niemieccy pracodawcy oferują stawkę 4-5 euro za godzinę, podczas gdy w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Skandynawii, Holandii praca na roli daje 8-15 euro za godzinę. Ponadto Niemcy chronią swój rynek pracy i sezonowi mogą u nich przebywać tylko cztery miesiące w roku, a w krajach unijnych otwartych na Polaków - cały rok. Niemcy tak się obawiali napływu naszych rodaków po ich pomoc socjalną, że ustanowili dyskryminujące nas przepisy. - Z grona osób uprawnionych do zasiłku rodzinnego wyłączeni byli pracownicy kontraktowi i sezonowi - mówi Justyna Różycka, właścicielka portalu zwrotpodatkow.pl z Sosnowca. - Dopiero niedawno zmieniono te przepisy na ich korzyść.
Jak informuje Tatiana Chodzidło z Komendy Wojewódzkiej Ochotniczego Hufca Pracy w Katowicach, wśród młodzieży zainteresowanie zbiorem szparagów jest niewielkie. Z Katowic, Bielska-Białej, Częstochowy i leżących koło nich miejscowości w marcu i kwietniu zatrudniono do zbiorów tych warzyw w Niemczech zaledwie po 5 osób. - Ofert jest sporo, natomiast warunki proponowane przez pracodawców to płaca rzadko przekraczająca 4 euro brutto za godzinę, a najczęściej jest to 3.80 euro, często trzeba oprócz kosztów wyżywienia pokryć również koszty zakwaterowania. Tak więc warunki finansowe nie są najlepsze biorąc pod uwagę uciążliwość pracy. Pozostałe zbiory - truskawek, czereśni, porzeczek itp. - są o wiele lepiej płatne - mówi Chodzidło.
Dziennik Zachodni
Beata Sypuła
Piątek, 01 czerwca 2007
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
