Parasole reklamowe to jeden z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najbardziej 'widocznych' gadżetów w komunikacji marketingowej. Z perspektywy marketera to mobilny nośnik outdoorowy, który klient sam chętnie zabiera ze sobą na ulicę. W praktyce dostajesz więc dużą powierzchnię reklamową w formie użytecznego przedmiotu, który naturalnie wpisuje się w codzienne życie użytkownika.
Laptopy poleasingowe to sprawdzone urządzenia klasy biznes, które swoją karierę rozpoczęły w korporacjach, a po profesjonalnym odświeżeniu trafiają do ponownej sprzedaży. Oferują parametry premium i niezawodność w cenie budżetowego sprzętu, stanowiąc doskonałą alternatywę dla nowych modeli. To świadoma inwestycja, która łączy znaczące oszczędności z dbałością o środowisko, gwarantując wydajność na lata.
Międzynarodowy Dzień Kobiet to dobry moment, aby przyjrzeć się praktykom wynagradzania na polskim rynku pracy. Z 'Raportu płacowego 2026' Hays Poland wynika, że kobiety częściej od mężczyzn deklarują brak satysfakcji z wynagrodzenia oraz rzadziej osiągają najwyższe przedziały płacowe. Jest to trend dotyczący zarówno ogółu specjalistów, jak i wynagrodzeń oferowanych na stanowiskach menedżerskich i dyrektorskich. Dane te jednoznacznie pokazują, że równość płac wciąż pozostaje wyzwaniem na polskim rynku pracy.
Wybór uczelni wyższej to dla wielu osób pierwsza poważna decyzja inwestycyjna. Nic dziwnego, że przed wysłaniem dokumentów kandydaci wnikliwie sprawdzają opinie o WSB-NLU oraz innych czołowych placówkach. Jednak w 2026 roku subiektywne komentarze na forach ustępują miejsca twardym danym. Najnowszy raport ELA (Ekonomiczne Losy Absolwentów), bazujący na systemie monitorowania losów absolwentów przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rzuca nowe światło na wartość dyplomu z Nowego Sącza.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
W Szwecji Polacy nie muszą mieć pozwolenia na pracę. Natomiast w Norwegii i Danii musisz uzyskać takie zezwolenie.
Wspólną cechą trzech państw skandynawskich jest, że każde zachowało własną walutę. Korona to ok. 50 groszy. Dania i Szwecja należy do Unii Europejskiej, Norwegia nie. Aby wjechać do Norwegii potrzebny jest paszport. Do Danii i Szwecji wystarczy nowy dowód osobisty.
Bez problemu znajdą zatrudnienie w Skandynawii lekarze i pielęgniarki. Nasi najlepsi lekarze pracują w prywatnych klinikach i gabinetach. Publiczne placówki cierpią na brak rąk do pracy, szczególnie tęsknią za specjalistami. Łatwo również o pracę dla informatyków, inżynierów, w rolnictwie i leśnictwie.
W Szwecji rolnictwo
Polacy w tym kraju mają najłatwiej Nie potrzebujemy pozwolenia, aby pracować. Pod warunkiem, że zatrudnienie trwa mniej niż trzy miesiące. Przy dłuższych okresach konieczne jest zezwolenie na pobyt.
Najwięcej Polaków wyjeżdża do Szwecji do zbierania owoców, w tym leśnych. Dużo ofert jest dla pracowników medycznych, lekarzy, dentystów i pielęgniarek. Jest zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych. Bez problemu pracę znajdą budowlańcy - murarze, tynkarze, malarze, hydraulicy i posadzkarze.
Ile zarobisz i wydasz w Szwecji
Najwięcej zarobią lekarze i dentyści. W przeliczeniu na złotówki nawet 30 tys. miesięcznie. Osoby zbierające owoce, od 80 do 400 zł dziennie, górna stawka przy wydajności min. 100 kg.
Sporą część zarobku trzeba wydać na utrzymanie. Najłatwiej mają osoby zatrudnione na farmach lub lesie, gdyż zazwyczaj pracodawca oferuje jakiś kąt i są to przyzwoite warunki. Jedzenie to kwestia umówienia się z pracodawcą. Na farmach nie ma problemu, żeby to on je kupował. Jednak wtedy będziesz dobrze jeść, ale odpadnie ci spora część zarobków. Lepiej wyżywienie organizować sobie samemu. Tygodniowo 500 koron, czyli 250 zł, powinno wystarczyć na wyżywienie.
Ceny: 1 l mleka - 4 zł, pół kg masła lub margaryny - 10 zł, 1 kg mięsa od 25 do 70 zł, jajko 1 zł.
Popularnością cieszą się domki kempingowe do wynajęcia - nawet od 15 zł na dobę. Wynajęcie pokoju to koszt min. tysiąca złotych miesięcznie.
W Danii tylko z pozwoleniem
Dania, mimo, że była jednym z pierwszych państw zachodnich, które zniosły wizy dla Polaków, broni się przed pracownikami z Polski. Konieczne jest zezwolenie na pracę, a przy pobycie dłuższym niż 3 miesiące, pozwolenie na pobyt.
Aby uzyskać pozwolenie, trzeba przedstawić konkretną ofertę pracy na pełnym etacie. Wtedy można zgłosić się do duńskiej ambasady w Polsce. Czas oczekiwania na załatwienie sprawy wynosi od jednego do trzech miesięcy.
Najwięcej ofert jest dla lekarzy, pielęgniarek, opiekunów, kelnerów, kucharzy, w rolnictwie. Do podjęcia pracy fizycznej, nie jest wymagana znajomość duńskiego. Sporo mieszkańców zna angielski, a na południu - niemiecki.
Ile zarobisz i wydasz w Danii
Zarobki wynoszą od 40 zł, a w przypadku specjalistów od 80 zł za godzinę. Tydzień pracy trwa 37 godzin. W rolnictwie przy zbiorach owoców można zarobić nawet 50 zł na godzinę.
Mieszkania są dość drogie, min. 2000 zł miesięcznie. Osoby mające samochód, znajdą tańsze lokum poza miastem. Sezonowi pracownicy rolniczy najczęściej mają mieszkania zapewnione przez farmera.
Ceny jedzenia są wyższe od tych w Polsce, o ok. 50 proc. Taniej w sklepach dyskontowych, np. Rema100, Netto.
Norwegia z ograniczeniami
Norwegia nie jest członkiem UE. Należy do państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Teoretycznie Polacy, jak inni obywatele Unii, powinni mieć swobodny dostęp do norweskiego rynku pracy. W praktyce czeka nas sporo ograniczeń.
Aby podjąć pracę w Norwegii, konieczne jest pozwolenie na pobyt. Jego uzyskanie jest równoznaczne z pozwoleniem na pracę.
Istnieje kilka grup zawodowych, których nie dotyczy ten obowiązek. Są to np. usługodawcy, którzy są zatrudnieni u pozanorweskiego pracodawcy i w Norwegii tylko świadczą usługi. Wykorzystują to np. polskie firmy remontowe). Łatwiej mają przedsiębiorcy.
Co trzeba, aby zdobyć pozwolenie na pobyt? Przede wszystkim mieć ofertę pracy na pełnym etacie, czyli 40 godzin tygodniowo.
Polacy mogą w Norwegii znaleźć dobrze płatną pracę w szpitalach, przemyśle rybnym, budownictwie i przy wydobyciu ropy. Więcej zarobimy, gdy znamy język. Przynajmniej angielski, choć ideałem jest norweski. Łatwo o pracę w lesie, rolnictwie, przy opiece. Najwięcej wolnych miejsc jest w lecie, w turystyce.
Ile zarobisz i wydasz w Norwegii
Norwegowie nie mają tzw. płacy minimalnej. Wszystko zależy od negocjacji z pracodawcą. W dużych firmach regulują to układy zbiorowe. Średnio, najniższa stawka godzinowa wynosi ok. 70 zł. Sporo dostaje się za nadgodziny, pracę nocną lub w niedziele i święta.
Utrzymanie w Norwegii jest najdroższe w Skandynawii. Wynajęcie małego domu kempingowego to ok. 3 tys. zł miesięcznie. Jedzenie droższe niż w Polsce razy, a niektórych artykuły - nawet trzykrotnie. Bardzo drogi jest chleb.
Porady praktyczne
Skandynawowie to naród szanujący prawo, ale błędem jest powszechne mniemanie w Polsce, że to ludzie uczciwi do szpiku kości. Nie jest trudno znaleźć pracę na czarno - najczęściej w budownictwie i rolnictwie. Szczególnie dotyczy to Norwegii. Ten kraj, w okresie letnim, wykorzystują polscy specjaliści budowlani. Związane jest to z tym, że w czasie wakacji na wyspy brytyjskie zjeżdżają setki tysięcy ludzi, i w związku z tym trudniej tam o prace i atrakcyjne wynagrodzenie.
W Skandynawii należy uważać na naruszenie czyjejś prywatności. Posesje są nieogrodzone, ale to nie oznacza, że każdy może wejść. Warto przestrzegać przepisów drogowych, bo kary i mandaty są dotkliwe.
Norbert Ziętal
www.gp24.pl
Wtorek, 12 czerwca 2007
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
