Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
Dobrze zorganizowane stanowisko pracy wpływa na wyniki bardziej, niż często zakładają managerowie. Kiedy pracownik nie szuka ładowarki, nie plącze się w kablach i ma pod ręką najpotrzebniejsze akcesoria, pracuje szybciej, spokojniej i z mniejszym obciążeniem poznawczym. Zamiast tracić energię na drobne przeszkody, może skupić się na zadaniach. To szczególnie ważne w modelu hybrydowym, gdzie biuro powinno wspierać rytm dnia, a nie go komplikować.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Od 1 maja Hiszpania, Grecja i Portugalia otworzą dla Polaków swoje rynki pracy - informuje 'Rzeczpospolita'. Decyzję o otwarciu rynku pracy ogłosi dziś w Granadzie hiszpański premier Jose Luis Zapatero podczas spotkania z szefem polskiego rządu.
Zachęcił je do tego przykład Wielkiej Brytanii, której gospodarka wiele zyskała na legalizacji pracy imigrantów z nowych państw Unii. Ale poszły też dalej. W przeciwieństwie do Anglii Polacy będą w nich traktowani jak miejscowi. Otrzymają te same świadczenia socjalne, urlopy, zasiłki dla bezrobotnych.
Jesteśmy solidarni z Polską, bo przystępując do Unii musieliśmy czekać 7 lat na możliwość pracy w bogatszych krajach Europy. I wiemy, że ograniczenia nie mają sensu - tłumaczy Agustin Galan Machio, rzecznik hiszpańskiej misji przy Unii. Zniesienie restrykcji zapowiedzieli już przedstawiciele władz Grecji i Portugalii.
Jedynym krajem śródziemnomorskim, którego rynek pracy nie będzie w pełni otwarty, pozostaną Włochy. Ale i Rzym w tym roku podwoi do 170 tys. limit imigrantów z krajów Europy Środkowej, którzy będą mogli legalnie pracować we Włoszech. Gdy Wielka Brytania, Irlandia i Szwecja zniosły dwa lata temu pozwolenia na pracę, dało to początek fali emigracji z Polski. W ciągu dwóch lat wyjechało do nich ponad 350 tys. rodaków.
(PAP)
Hiszpania 1 maja otworzy rynek pracy dla Polaków. Poinformował o tym premier Jose Luis Zapatero podczas trzeciego międzyrządowego szczytu Polska-Hiszpania. Rozmowy z udziałem premiera Kazimierza Marcinkiewicza i przedstawicieli kilku resortów obu krajów odbywają się w Grenadzie.
Nasz resort pracy ocenia, że do Hiszpanii może wkrótce wyjechać 60-70 tysięcy Polaków. Znaleźliby zajęcie głównie przy zbiorze owoców, na budowach i w branży turystycznej.
Obecnie legalnie pracuje w Hiszpanii około 34 tysięcy naszych rodaków.
(IAR)
Piątek, 10 marca 2006
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
