Elektroniczne podpisywanie dokumentów przez wiele osób to klucz do sprawności w cyfrowym świecie. Poznaj metody sekwencyjnego lub współbieżnego składania podpisów, wykorzystując platformy takie jak podpis.gov.pl czy ePUAP. Dowiedz się, jak skutecznie łączyć różne rodzaje podpisów elektronicznych - Profil Zaufany, osobisty czy kwalifikowany - zapewniając dokumentom pełną moc prawną, bezpieczeństwo i znaczną oszczędność czasu w codziennej pracy.
Według danych Barometru ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia na IV kwartał 2026 roku prognoza netto zatrudnienia dla sektora IT wyniosła +12%. Pracodawcy nadal częściej deklarują zwiększenie zatrudnienia niż redukcję etatów, jednak widoczne jest wyraźne osłabienie nastrojów rekrutacyjnych. Zwłaszcza w porównaniu z poprzednim kwartałem.
SOFTSWISS, międzynarodowa marka technologiczna z partnerskimi centrami rozwoju w Warszawie i Poznaniu, weźmie udział w tegorocznej edycji Code Europe jako jeden z głównych partnerów wydarzenia. 15 września w Warszawie marka po raz kolejny podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem technologicznym oraz pokaże podejście do rozwoju oprogramowania w erze AI.
Kryminologia kojarzy się z pracą przy śledztwach, ale zakres możliwych ról jest znacznie szerszy. Absolwenci wykorzystują wiedzę o przestępczości, prawie, zachowaniach społecznych i technikach kryminalistycznych m.in. w analizie, bezpieczeństwie i instytucjach publicznych. Sam dyplom nie gwarantuje jednak konkretnego stanowiska - liczą się praktyczne umiejętności, doświadczenie i wymagania danej organizacji.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Kilkugodzinne rozmowy przez służbowy telefon, wynoszenie z biura długopisów, artykułów spożywczych, czy papieru do drukarki, wyjazd na rodzinny weekend służbowym samochodem - takie wybryki leżą w zwyczaju coraz większej liczby pracowników. Co więcej, nie postrzegają tego za zachowanie niewłaściwe, czy słusznie?
"Służbowy", czyli tak naprawdę czyj? "Ano niczyj" - taka będzie najczęstsza odpowiedź na powyższe pytanie - "Firma bogata, przecież nie zbiednieje przez brak kilku długopisów". Gdyby nie fakt, że mamy rok 2014 można by uznać, że takie postrzeganie sytuacji to relikt PRL - u, jednak w XXI wieku pracownik nadal kombinuje jak tylko może.
"Okazja czyni złodzieja", a w biurze, czy innym miejscu pracy, gdzie szef zaufaniem darzy swoich pracowników i ani myśli podejrzewać ich o czyny karalne - okazji nadarza się mnóstwo. A tak całkiem poważnie, materiały biurowe, czy inne przedmioty niezbędne w pracowniczym otoczeniu, jak choćby środki sanitarne, czy przydział herbaty najczęściej (choć nie zawsze) po prostu nie są liczone i w wirze pracy nikt nie sprawuje nad nimi kontroli. Dlaczego? Bo ciężko sobie wyobrazić, że ktoś mógłby celowo kraść przedmioty o tak niskiej wartości. A jednak!
"Pracownik jest obowiązany w szczególności: dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę." Art. 100 K.p.
Niestety problem kradzieży w miejscu pracy nie ogranicza się tylko do tego przysłowiowego "długopisu". Pracodawcy zmagają się z tym występkiem bez względu na branżę. Zjawisko dotyczy obszarów tak różnych, jak alkoholowy, spożywczy, chemiczny, biurowy, kosmetyczny, wydawniczy, tytoniowy, czy spedycyjny. Kradną wszyscy. Nie jest to działanie przypisane wyłącznie do tych biedniejszych pracowników, choć to pewnie oni są często niesłusznie o kradzież posądzani.
"Pewnego dnia na popołudniowej zmianie, jedna z pracownic minęła mój pokój obładowana przyborami biurowymi. Bez krępacji wyniosła je z firmy, nawet nie schowała do torby, czy reklamówki. Spojrzałam z ciekawości przez okno na to, co ona robi, bo nie lubię pochopnie oceniać ludzi. Okna mojego biura wychodzą wprost na parking, na którym moja koleżanka ładowała skradzione przedmioty do bagażnika swojego nowiutkiego samochodu. Zastanawiałam się tylko po co jej, aż tyle długopisów, zakreślaczy, czy notesów. Spojrzałam na kalendarz i zorientowałam się, że zbliża się pierwszy września."

Dwie pracownice dużej sieci hipermarketów, zostały przyłapane na podjadaniu w pracy produktów spożywczych nie płacąc za nie. Kamera zamontowana przez przezornego pracodawcę w chłodni zarejestrowała, jak jedna z nich konsumuje pieroga, a druga kawałek kiełbasy. Ze względu na wcześniejszą doskonałą opinię zwolniono je za porozumieniem stron.
Takie historie to norma. Ludzi ulegają pokusie, korzystają z okazji i nie mają z tego powodu wyrzutów sumienia, ponieważ w ich przekonaniu nie okradają konkretnej, fizycznej osoby. W ten sposób nikogo nie krzywdzą. Takie postępowanie bywa także odwetem za złe traktowanie lub niskie zarobki, które pracownik sam sobie rekompensuje. Przykładowo używając służbowego samochodu również do celów prywatnych, oszczędza na benzynie, czy biletach komunikacji miejskiej.
"Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:
Takie dane podają psychologowie biznesu zajmujący się problematyką anomii pracowniczej. Zjawisko to określa sytuację, gdy wśród pracowników wszystkie zasady i wartości są dobrze znane, aczkolwiek nie przestrzegane. Pod różnym pretekstem pracownicy dopuszczają się nadużyć względem swoich pracowników. Z anomią mamy do czynienia, kiedy ktoś w naszym otoczeniu:
Lista jest oczywiście o wiele dłuższa, są to sytuacje tak zwanej "pokusy zawodowej", której mało kto jest w stanie się oprzeć. Dla struktury firmy o wiele groźniejsze są kradzieże wśród pracowników wyższych stanowiskiem. Wśród tej grupy straty dla firmy są poważniejsze, gdyż dotyczą większych kwot, są zagrożeniem dla wizerunku firmy zarówno na rynku, jak i w oczach jej pracowników - wszak "przykład idzie z góry".
Pracodawca winy powinien doszukiwać się także po swojej stronie. Jeżeli pracownik jest niedoceniany, nie szanowany i nie odczuwa żadnego przywiązania względem swojej firmy, szybciej posunie się do przestępstwa, niż taki, który w miejscu pracy czuje się stabilnie i komfortowo. W takiej sytuacji pomógłby (a z pewnością nie zaszkodził) odpowiedni system motywacji i nagradzania pracowników. Choć nie wyeliminuje to w pełni problemu, gdyż zawsze znajdzie się osoba, która skusi się na okazję.
Polecamy równiez lekturę artykułu: Inny nie znaczy gorszy, czyli kilka słów o dyskryminacji.
Autor: Katarzyna Rolnik
Piątek, 21 lutego 2014
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
