SOFTSWISS, międzynarodowa marka technologiczna współpracująca z partnerskimi centrami rozwoju w Warszawie i Poznaniu, uczciła 17-lecie działalności, organizując na Torze Poznań wydarzenie Formula 4 Racing Experience dla ekspertów pracujących nad produktami marki. Pod okiem profesjonalnych instruktorów członkowie zespołu zasiedli za kierownicą bolidów F4, podejmując wyzwanie zupełnie odmienne od ich codziennej pracy.
Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Potrzeba osób wykwalifikowanych, fryzjerów, programistów, ale też ludzi do produkcji cukierków, przetworów drobiarskich czy barmanów.
Iwona Zakrzewska, właścicielka zakładu fryzjerskiego nie ukrywa, że fryzjerów brakuje nie tylko w Szczecinie.
- Mam 4 uczniów, i jedną fryzjerkę na pół etatu - dodaje. - Dwie osoby zatrudniłabym z miejsca. Zaczynają od tysiąca złotych, ale mogą zarobić kilka tysięcy. To już zależy od talentu, komunikatywności, całej oprawy, którą zdobywa się klientów.
Ludzie, którzy budują sobie domy, narzekają na kłopoty z fachowcami.
- Nie ma ludzi do wykańczania wnętrz, a jak już się znajdą, są bardzo chimeryczni - mówi Grzegorz Sawczak, budujący dom. - Bywa, że porzucają robotę. A płaci im się sporo.
Za kładzenie gładzi z malowaniem pan Grzegorz płacił 20 zł od 1 m kw. Fachowcy, którzy układali izolację na poddaszu, zabudowywali ścianki, sufity i skosy regipsami, szpachlowali je i malowali, kasowali od metra 40 zł.
- Przy 200 m kw. to przecież 8 tys. zł - podkreśla nasz rozmówca.
Specjalistów poszukują firmy informatyczne.
- Do końca roku chcemy zatrudnić 50 osób - mówi Katarzyna Wolska, menadżer ds. spraw personalnych grupy TietoEnator, europejskiego koncernu specjalizującego się m.in. w oprogramowaniach do telefonów komórkowych.
W Szczecinie firma zatrudnia już 240 osób, w tym roku ma być ich blisko 300. Co kwartał firma chce zatrudniać kolejnych kilkudziesięciu programistów. Studentom oferuje na starcie około 2 tys. zł na rękę, do tego opiekę medyczną, ubezpieczenia.
Informatyków zatrudni też szczecińskie Unizeto.
- Zwłaszcza programistów, testerów oprogramowania i webmasterów - precyzuje specjalistka ds. kadr Magdalena Śliwińska z Unizeto Technologies.
Szczeciński Drobimex w tej chwili potrzebuje 20 osób do produkcji. W najbliższym czasie będzie szukał kolejnych. Spółka będzie zwiększać produkcję.
- Nie mamy wymagań co do wykształcenia - przyznaje Zbigniew Chabowski, dyrektor ds. personalnych drobiarskiej spółki. - Chętni muszą jednak wykazać się umiejętnościami manualnymi, posługiwaniem się nożem itp. Spółka oferuje od 1550 zł brutto w górę.
W Trzebieży, w fabryce cukierków od ręki pracę może zacząć 50 kobiet. Mogą zarobić w granicach 2-3 tys. zł brutto.
- Niepotrzebne są żadne kwalifikacje - informuje Grzegorz Dobosz, właściciel. - Będą przyuczane na miejscu.
Do hotelu w Policach Dobosz potrzebuje 6 kucharzy, 3 barmanów, 4 kelnerów, 10 osób do recepcji.
- Na początek zarobią także w granicach 2-3 tys. zł - dodaje rozmówca. Narzeka też na brak ślusarzy, elektryków, pracowników budowlanych. Potrzebni są do prac związanych z rozbudową hotelu.
Kierowcy samochodów ciężarowych i autobusów nadal masowo opuszczają kraj. Przewoźnicy się martwią.
Zbigniew Turzyński dwóch lat nie przepracował w Szczecińsko-Polickim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym, kiedy zaczął planować wyjazd za granicę. Po to zdobywał uprawnienia na ciężarówkę.
- Zarabiając 1200 zł na rękę nie mam żadnych perspektyw - tłumaczył, dodając, że ma żonę i dziecko na utrzymaniu. Przeglądał dziesiątki ofert. Niektóre z zarobkami rzędu 12 tys. zł brutto.
W ostatnim roku ze spółki odeszło blisko 30 kierowców. Ponad połowa z nich podjęło pracę za granicą.
- Dziesięciu kierowców zatrudnimy natychmiast - przyznaje Grzegorz Ufniarz, szef działu przewozów SPPK w Policach. - Oferujemy im na początek ponad 2,1 tys. zł brutto.
Autor: Piotr Jasina
źródło: www.gs24.pl/
Wtorek, 23 stycznia 2007
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
