Zmiana zawodu, podniesienie kwalifikacji albo wejście na rynek pracy po przerwie często zaczyna się od jednego pytania: jaki kurs zawodowy będzie realnie przydatny, a nie tylko 'ciekawy'? Wiele osób odczuwa w tym momencie napięcie związane z kosztami, ryzykiem pomyłki i presją czasu. Dochodzą do tego wątpliwości zdrowotne, rodzinne i organizacyjne: czy dam radę pogodzić naukę z pracą, czy kierunek nie okaże się zbyt obciążający, czy po szkoleniu rzeczywiście pojawią się oferty. Dobrze dobrany kurs nie musi być rewolucją, ale powinien być świadomą decyzją opartą na danych, możliwościach i ograniczeniach. Poniżej znajdziesz uporządkowany sposób myślenia, który pomaga wybierać szkolenie w zgodzie z rynkiem pracy i z własną sytuacją.
Cześć! Mam na imię Yeva, mam 20 lat, mieszkam w Polsce i studiuję na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Niedawno rozpoczęłam staż w dziale PR międzynarodowej marki technologicznej SOFTSWISS.
Automatyzacja prostych procesów przez AI oraz presja na efektywność kosztową transformują strukturę zatrudnienia w polskim sektorze usług dla biznesu. Centra zlokalizowane w Polsce coraz rzadziej realizują transakcyjne procesy biznesowe, co skutkuje spadkiem tzw. wolumenowych projektów rekrutacyjnych.
Przedstawiciele IT należą do największych optymistów wśród polskich pracowników. To grupa, która deklaruje najlepszą równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, jeden z najwyższych poziomów zaufania do przełożonych oraz silne przekonanie, że w razie potrzeby szybko znajdzie nową pracę spełniającą oczekiwania.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Stres jest czynnikiem wywołującym wiele różnych schorzeń. Okazuje się, że problemy dotyczące chorób i zaburzeń związanych z głosem, w ciągu ostatnich 10 lat znacznie się upowszechniły. Do zagrożonych grup poza śpiewakami i nauczycielami należą również… księża, biznesmeni i politycy.
Problemy te często są ignorowane lub lekceważone, z powodu niewystarczającej wiedzy z zakresu profilaktyki, diagnostyki i leczenia tego typu chorób. Mała jest także świadomość wśród Polaków o tym, jakie zagrożenia i następstwa niosą za sobą takie schorzenia.
Materiał wideo pochodzi z serwisu Newseria
Jak mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr hab. n. med. Agata Szkiełkowska, kierownik Kliniki Audiologii i Foniatrii Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, adiunkt w Katedrze Audiologii i Foniatrii Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie: "W ostatniej dekadzie problem zaburzeń głosu bardzo się nasila, a problem zaburzeń o podłożu czynnościowym rośnie lawinowo. (…)Myślę, że jest to związane z rozwojem cywilizacji, z wszechobecnym stresem i powstawaniem różnych problemów, które wynikają z mechanizmów nerwowo-mięśniowych w obrębie narządu głosu".
Okazuje się bowiem, że jedną z przyczyn nasilenia dolegliwości, związanych z krtanią i emisją głosu jest właśnie… stres. Oczywiście inną jest choroba zawodowa. Osoby, które intensywnie używają aparatu mowy w swojej pracy są najbardziej narażeni na wystąpienie chorób krtani i ich nieprzyjemnych skutków. To grono jest dosyć szerokie, ponieważ poza przychodzącymi na pierwszą myśl muzykami i nauczycielami, zaliczają się do nich również księża, dziennikarze radiowi i telewizyjni, politycy, prawnicy, a czasem nawet muzycy grający na instrumentach dętych, gdzie zdrowa krtań jest bardzo ważnym warunkiem.
Dr Szkiełkowska zwraca uwagę na zmianę roli, jaka nastąpiła w używaniu narzędzia, którym jest głos: "Dawniej tak głos, jak i umiejętność komunikowania się nie były tak znaczące w osiąganiu pozycji społecznej i zawodowej. Dzisiaj tak naprawdę umiejętność komunikacji staje się element, który bardzo często determinuje nasze możliwości zawodowe czy osiągnięcie sukcesu w tym obszarze".
Najczęstszymi objawami, które powinny nas zaalarmować, że coś jest nie w porządku to chrypka, bezgłos, przerost strun głosowych, guzki głosowe, zapalenie krtani a nawet niedowład jej mięśni.
Według dr Szkiełkowskiej istotna jest edukacja w tym zakresie, ponieważ niewiedza stanowi tutaj największe zagrożenie dla osób posługujących się intensywnie aparatem mowy. Wiedza z zakresu emisji głosu pozwala na zrozumienie, jak posługiwać się głosem, aby chronić krtań. Podkreśla, że: "dlatego szeroko rozumiana edukacja w zakresie higieny głosu jest niezwykle potrzebna i wpisuje się w profilaktykę".
Na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie, 16 kwietnia zorganizowany został cykl wykładów związanych z powstawaniem i diagnostyką schorzeń oraz ich leczeniu, a także badania w Centrum Głosu dla Profesjonalistów Medincus. Wszystko to z okazji Światowego Dnia Głosu. Zaznaczono, jak ważne jest objęcie kompleksową opieką pacjentów z zaburzeniami głosu oraz o znaczeniu i konieczności współpracy lekarza ogólnego z foniatrą.
Jaka sama dr Szkiełkowska podkreśla: "Opieka nad głosem osoby, dla której głos jest on narzędziem pracy, musi być kompleksowa. To nie jest kwestia jednorazowej porady lekarskiej. Tym się powinien zająć zespół interdyscyplinarny, który będzie się taką osobą opiekował cały czas. Dlatego, że nawet banalna infekcja u artysty czy osoby, która pracuje głosem na co dzień, jest innym schorzeniem niż infekcja u osoby, która tylko używa głosu do komunikacji".
Piątek, 29 kwietnia 2016
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
