SOFTSWISS, międzynarodowa marka technologiczna współpracująca z partnerskimi centrami rozwoju w Warszawie i Poznaniu, uczciła 17-lecie działalności, organizując na Torze Poznań wydarzenie Formula 4 Racing Experience dla ekspertów pracujących nad produktami marki. Pod okiem profesjonalnych instruktorów członkowie zespołu zasiedli za kierownicą bolidów F4, podejmując wyzwanie zupełnie odmienne od ich codziennej pracy.
Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Ciągle nie ma spójnej polityki wobec migracji zarobkowej z Ukrainy - pisze 'Rzeczpospolita'. Oficjalnie Straż Graniczna zaprzecza, że zaostrzyła zasady wpuszczania do Polski Ukraińców. Oni sami twierdzą jednak, że mimo ważnych wiz pod byle pretekstem są zawracani z granicy.
Dzięki temu do Polski przyjechało ich w tym roku znacznie mniej niż kiedykolwiek. Pierwsi odczuli to sadownicy zatrudniający Ukraińców, których praca jest o wiele tańsza niż Polaków. Na polach pozostała część truskawek i malin, których nie miał kto zebrać.
Jeden z sadowników spod Grójca mówi, że w zeszłym roku Ukraińcy pracowali w co drugim gospodarstwie. Teraz na całą wieś jest ich kilkunastu. Widmo złego sezonu spowodowało, że sadownicy zaalarmowali polityków.
Ministerstwo Pracy przygotowało projekt rozporządzenia, który przewiduje legalne zatrudnianie obywateli państw sąsiadujących z Polską.
Od września Ukraińcy będą mogli trzy miesiące w roku pracować legalnie w Polsce, na przykład przy zbiorze owoców. Łatwiej będzie też lekarzom, dentystom, pielęgniarkom i nauczycielom języków obcych.
Dziennik podkreśla jednak, ze nasze państwo do dziś nie zdecydowało się wprowadzić prostych reguł legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców. Na pracę na czarno władze przymykają oczy. W szarej strefie pozostaną ukraińskie opiekunki dzieci i osób starszych, gosposie i pracownicy na budowach. Nikt nie wie, czy Ukraińców pracuje u nas 30 czy 130 tysięcy.
(IAR)
Piątek, 04 sierpnia 2006
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
