Choć rynek pracy znajduje się obecnie w fazie stabilizacji i nie widać na nim ani oznak kryzysu, ani dynamicznego rozwoju, to nastroje specjalistów i menedżerów najczęściej nie są optymistyczne. Profesjonaliści odczuwają obawy związane ze stabilnością zatrudnienia i możliwościami zarobkowymi, co przedkłada się na malejącą satysfakcję z pracy. Pomimo niepewności, aż 48 proc. respondentów uczestniczących w badaniu Hays Poland, rozważa jednak zmianę pracy w tym roku.
Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Od nowego roku akademickiego studenci i pracownicy Wydziału Nauk Społecznych UG, którego budynki rozrzucone są po całym Gdańsku, sprowadzą się do nowej siedziby na terenie kampusu uniwersyteckiego. Wczoraj zawieszono na niej wiechę.
Obiekt, którego budowa zaczęła się na przełomie 2006 i 2007 roku, oddany zostanie do użytku w sierpniu. W ten sposób zostanie jeszcze czas na wykończenie wnętrz, zanim zacznie z niego korzystać ponad 5 tys. studentów i 300 pracowników naukowych.
- Od biblioteki głównej UG studentów będzie dzieliło 100 metrów, a od Wydziału Prawa i Administracji - zaledwie 12. 1 października w nowym budynku odbędzie się inauguracja roku akademickiego - mówił rektor UG, prof. Andrzej Ceynowa podczas uroczystości. - W większości sal są już nie tylko kafelki podłogowe, ale nawet instalacje. W rogu budynku tuż przy parkingu znajdą się oszklone windy, z których widać panoramę Trójmiasta - dodał.
W budynku o łącznej powierzchni ponad 31 tys. m kw. znajdzie się m.in. sześć auli wyposażonych w multimedia, nowoczesne studio radiowo-telewizyjne. Największa z sal pomieści 600 osób, ale będzie można ją podzielić na dwie mniejsze. Atrakcją będzie okrągły dziedziniec zwieńczony szklaną kopułą.
W nowym obiekcie zagoszczą siedziby czterech instytutów Wydziału Nauk Społecznych: Psychologii, Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa, Pedagogiki, Politologii, a także Instytutu Geografii.
Nowe pomieszczenia radykalnie poprawią sytuację studentów i pracowników Wydziału Nauk Społecznych. Dziś kierunki socjologii, filozofii i dziennikarstwa gnieżdżą się w instytucie przy ulicy Bielańskiej w Sródmieściu. W starym budynku sale wykładowe są niewiele większe od szkolnych klas, skazując studentów w czasie bardziej obleganych wykładów na siedzenie nawet na parapetach.
Także warunki studiowania psychologii w Jelitkowie trudno nazwać luksusowymi, podobnie jak pedagogiki, która do tej pory dzieliła budynek ze... szkołą podstawową.
Wreszcie bardzo niewygodne było korzystanie przez studentów politologii (obecnie siedziba przy ulicy Hallera) oraz socjologii z dziekanatu w Jelitkowie.
Siedziba WNS powstaje ze środków własnych UG. - Część funduszy pochodzi ze sprzedaży Instytutu Pedagogicznego przy ul. Krzywoustego w Gdańsku, który zgodnie ze strategią rozwoju uczelni znajduje się poza terenem, na którym uczelnia planuje rozwój i koncentrację rozproszonych budynków Uniwersytetu Gdańskiego. Studenci tego instytutu wprowadzą się do nowego budynku jako pierwsi - tłumaczy Beata Czechowska - Derkacz, rzecznik prasowy UG.
Uczelnia cały czas ubiega się o dofinansowanie także z innych źródeł. Koszt pierwszego etapu budowy wynosi 82 mln 300 tys. zł. Koszt pozostałych etapów szacuje się na około 40 mln. Rektor przyznaje, że koncepcja stworzenia kampusu bałtyckiego, była od początku nieco szalonym pomysłem, jednak jak widać obecnie nie był to pomysł chybiony.
Źródło: Trójmiasto.pl
Piątek, 28 marca 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
