Cyberbezpieczeństwo otwiera globalną listę kluczowych umiejętności w IT, mówi o nim 46% badanych w opublikowanym dziś raporcie Experis 'CIO 2026 Outlook'. Najnowsza publikacja pokazuje nastroje szefów działów IT i technologii, w jaki sposób radzą sobie z obecną erą zmian i co oznacza ona dla przyszłości pracy.
Wyjazd do opieki w Niemczech wymaga czegoś więcej niż gotowości do pomocy seniorowi w codziennym rytmie dnia. Coraz częściej w opisach zleceń pojawiają się: choroba alzheimera, otępienie, objawy demencji, dezorientacja, trudności w komunikacji.
Utrzymująca się presja rynkowa i szybkie tempo zmian, napędzanych m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji i warunki gospodarcze, powodują, że firmy coraz częściej koncentrują się efektywności operacyjnej. Jednocześnie maleje uwaga poświęcana dobrostanowi pracowników oraz jakości relacji i kultury organizacyjnej. Jak zauważają profesjonaliści, na rynku można zauważyć wyraźny rozdźwięk pomiędzy tym, na czym zależy organizacjom, a realnymi możliwościami i potrzebami zespołów.
Deponowanie pieniędzy na lokatach to jeden ze sposobów na bezpieczne pomnażanie oszczędności. Z badania Panelu Ariadna przeprowadzonego w 2025 roku wynika, że Polacy chcą mieć poduszkę finansową. W 2025 roku 69% respondentów miało oszczędności. Sprawdź, czy klasyczne deponowanie środków na lokacie bankowej wciąż się opłaca.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Brakuje ok. 100 tys. handlowców, czyli co dziesiątego zatrudnionego. Pracownicy sklepów narzekają, że z tego powodu muszą więcej pracować. Dlatego żądają podwyżek
W handlu i usługach według różnych szacunków pracuje ok. 2 mln osób - połowa w sklepach, z czego ok. 9 proc. w sieciach. Firmy mają coraz większy problem ze znalezieniem pracowników - sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, a praca w handlu nie dość, że ciężka, to jeszcze słabo płatna. Jak podaje firma badawcza Hewitt Associates, w tym roku średnia pensja kasjera w Polsce wyniesie jedynie ok. 1,6 tys. złotych brutto miesięcznie - w ubiegłym roku 1,5 tys.
Szukasz pracy w handlu?
Zobacz aktualne oferty!
Związkowcy z "Solidarności" szacują, że w handlu brakuje już około 100 tysięcy pracowników.
- Pracowników jest coraz mniej, a wymagania pracodawców rosną. To co kiedyś robiły dwie osoby, teraz spada na jedną, a firmy udają, że nie brakuje im pracowników i mają pełną obsadę - dodaje Alfred Bujara.- W skali roku płace zasadnicze naszych pracowników wzrosły o 36 proc. - mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzeczniczka Reala. Związkowcy domagają się od firmy podwyżki po 500 zł brutto miesięcznie na osobę.
Średnia płaca zasadnicza w przypadku szeregowych pracowników tej sieci to ponad 1,3 tys. zł. Dochodzi do tego także premia. - Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to 11 kwietnia planujemy pikietę pod centralą Reala, a później na 1,5 godziny zablokujemy dostęp do wózków i kas w sklepie - mówi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji pracowników handlu NSZZ "Solidarność". Sieć chce się spotkać ze związkami 14 kwietnia, odrzuca też zarzuty, że nie chce rozmawiać z przedstawicielami pracowników. - Sami wyszliśmy z inicjatywą opracowania zakładowego układu zbiorowego pracy.
Jest to kolejna firma w której handlowcy domagają się większych pensji, zwłaszcza że sieci nie mają w dalszym ciągu opinii zbyt szczodrych pracodawców.
Choć protesty w sieciach zwłaszcza hipermarketów odbijają się najszerszym echem, nie oznacza to, że w niewielkich sklepach sytuacja jest lepsza. Na dzisiaj zaplanowane jest spotkanie trzech związków zawodowych działających w Tesco, które domagają się z kolei 700 zł brutto miesięcznie podwyżki dla każdego pracownika.
- Ostatnie próby rozmów zerwał pracodawca, zgłosimy tę sprawę do prokuratury. Będziemy dalej protestować - możliwe są tak pikiety jak i strajk - mówi Elżbieta Fornalczyk, szefowa komisji zakładowej związku zawodowego Sierpień ’80 w Tesco. - Dostajemy sygnały z sieci Carrefour czy Kaufland - ich pracownicy chcą z nami współpracować, aby wspólnie walczyć o swoje prawa - dodaje.
Niedawno porozumienie z władzami Tesco podpisała "Solidarność" - sieć ma na ten cel przeznaczyć ok. 63 mln zł - najmniej zarabiający mają dostać średnio po 30 proc. podwyżki, a po roku pracy minimalne wynagrodzenie ma wynosić 1,5 tys. zł. - Dalej będziemy się starali przekonać związki do naszych propozycji wzrostu wynagrodzeń, akceptowanych przez większość pracowników.
Źródło:Rzeczpospolita.pl
Poniedziałek, 31 marca 2008
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
