Choć rynek pracy znajduje się obecnie w fazie stabilizacji i nie widać na nim ani oznak kryzysu, ani dynamicznego rozwoju, to nastroje specjalistów i menedżerów najczęściej nie są optymistyczne. Profesjonaliści odczuwają obawy związane ze stabilnością zatrudnienia i możliwościami zarobkowymi, co przedkłada się na malejącą satysfakcję z pracy. Pomimo niepewności, aż 48 proc. respondentów uczestniczących w badaniu Hays Poland, rozważa jednak zmianę pracy w tym roku.
Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Chyba już nikt nie pamięta czasów, gdy - jak żartowaliśmy - przeciętna polska pensja starczała na 1/125 Fiata 125. Teraz za 12 średnich pensji możemy kupić supermodnego Fiata 500. Ale także pojęcie 'średnia pensja' nabrało nowego znaczenia.
Różnice w zarobkach są bowiem w Polsce coraz większe. Mieszkaniec Katowic musi pracować na gołą wersję Fiata 500 niecałe 9 miesięcy. Jeśli ktoś ma nieszczęście pracować w najgorzej wypadającym w zestawieniach Gorzowie Wielkopolskim, zajmie mu to 16 miesięcy.
Wniosek jest prosty: coraz więcej zależy od tego, gdzie przytrafiło się nam mieszkać. Co więcej różnice pomiędzy stolicami regionów nie zawsze odpowiadają różnicom pomiędzy województwami. Podczas gdy Katowice wyprzedziły Warszawę, województwo mazowieckie wciąż wiedzie prym wśród regionów.
Gdzie zatem warto szukać pracy? W I kwartale 2008 r. na mapie zarobków w dużych miastach wybijają się Katowice. Ze średnią za I kwartał w wysokości niemal 4480 zł w cuglach wyprzedzają wszystkie inne ośrodki. W następnej w kolejności Warszawie zarabia się o 400 zł mniej, a w zamykającym listę Gorzowie Wielkopolskim aż o 2 tys. zł mniej.!
Notowany w całej Polsce wzrost wynagrodzeń jest największy w regionach uprzemysłowionych. Dowodzą tego najświeższe dane Urzędu Statystycznego w Poznaniu, który specjalizuje się w porównywaniu wyników gospodarczych polskich aglomeracji. Najbardziej szokujący jest skok zarobków w przemyśle. Przeciętny pracownik tego sektora w ostatnim kwartale 2007 r. zarabiał w Katowicach 4329 zł. Trzy miesiące później już 5138 zł.
Część tego wzrostu to wynik sowitych górniczych trzynastek. Wprawdzie katowicka średnia tradycyjnie spada w II kwartale, jednak trend jest jednoznaczny - zarobki pracowników przemysłu są najwyższe w Katowicach. Przewaga tego miasta nad kończącym tabelę Gorzowem Wlkp. jest wręcz porażająca - aż 2482 zł.
Inaczej jest w branży budowlanej. Tu wciąż dominuje Warszawa (4656 zł). Następny w kolejności Gdańsk oferuje budowlańcom średnio 3854 zł miesięcznie. Natomiast najgorzej zarabia się na budowach w Kielcach - przeciętnie 2493 zł.
Również w handlu i usługach prymat dzierży stolica ze średnim zarobkiem 4274 zł. To o ponad tysiąc złotych więcej niż w następnym Gdańsku (3160 zł). W handlu zarabia się wciąż stosunkowo mało, bo na 18 miast wojewódzkich tylko pięć przekroczyło magiczną kwotę 3 tys. zł miesięcznej pensji za pracę. W Rzeszowie i Gorzowie Wlkp. pracownicy handlu mogą liczyć tylko na nieco ponad 2,1 tys. zł.
Najszybciej na wejściu do UE zyskali mieszkańcy Mazowsza, głównie Warszawy. Teraz przyszedł czas nadrabiania dystansu przez inne miasta. Uprzemysłowionym Katowicom już udało się wysforować przed stolicę. Zdaniem ekspertów teraz należy się spodziewać skokowych wzrostów wynagrodzeń w Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu - silnych ośrodkach gospodarczych z potężnym zapleczem wyższych uczelni. To te miasta są siedzibami przedsiębiorstw, które najsilniej napędzają wzrost gospodarczy.
Oficjalne statystyki dotyczące wynagrodzeń nie są w stanie pokazać realnych zarobków, bo nie biorą pod uwagę dodatków do wypłat. Tymczasem są one coraz bardziej popularne:
Źródło: Internetowe Badanie Wynagrodzeń 2007, Sedlak & Sedlak. W badaniach uczestniczyli głównie ludzie młodzi z wyższym wykształceniem.
Źródło: POLSKA Dziennik Zachodni, za:bankier.pl
Piątek, 30 maja 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
