Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
Ilustracja nowoczesnej rekrutacji w 2026 roku: agencje pracy korzystają z AI, analizują dane kandydatów i stosują inteligentne systemy wspierające procesy HR. Celem jest szybkie i trafne dopasowanie talentów do ofert pracy. Grafika symbolizuje przyszłość branży rekrutacyjnej, w której technologie i doświadczenie kandydata są kluczowe dla sukcesu.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Popularne ostatnio staje się w firmach zarządzanie różnorodnością. Zwraca się uwagę na to, że kobieta ma wiele do zaoferowania (kwalifikacje, cierpliwość, zaradność, pracowitość, zespół cech miękkich), doskonale sprawdza się przy zatrudnieniu elastycznym (część etatu, praca w domu, praca zdalna).
Kobiety stanowią ponad 50% naszego społeczeństwa. Większość z nich mieszka w miastach, gdzie stanowią ponad 60% mieszkańców. Jest to tendencja utrzymująca się i nie związana z jakimiś zewnętrznymi uwarunkowaniami - co prawda obserwuje się odpływ kobiet ze wsi, ale powody są takie same od wielu lat - większy dostęp do pracy poza zawodami wymagającymi siły fizycznej. W naszym społeczeństwie ponad 60% ludzi jest wieku produkcyjnym, czyli jest powyżej 17-tego roku życia. Mężczyzn jest o 2 % więcej niż kobiet, jednak w wieku poprodukcyjnym kobiet jest zdecydowanie więcej, ponieważ po prostu żyją dłużej.
Aktywność zawodowa społeczeństwa jest miarą pozwalającą na określenie jaki procent społeczeństwa w wieku produktywnym jest aktywny zawodowo - pracuje bądź jest bezrobotna. Analizując aktywność zawodową kobiet i mężczyzn według płci, dysproporcja jest widoczna. Mimo wielu zabiegów ze strony prawodawców - kobiety mają mniejsze możliwości nie tyle zdobycia pracy, ile jej utrzymania po urodzeniu dziecka i okresie urlopu macierzyńskiego. Z drugiej strony część kobiet nie uważa pracy za priorytet w swoim życiu - skupiają się na rodzinie i podtrzymują patriarchalny model rodziny.
Wysoki poziom bezrobocia w Polsce szczególnie dotyka kobiety, z racji niewielkiej ich aktywności zawodowej. Tendencja ta jest wpisana w mentalność polskiego społeczeństwa, w któym to kobieta poświęca swój czas rodzinie. Partnerski układ rodziny popiera koło 40% społeczeństwa, drugie tyle przejawia podejście umiarkowanego tradycjonalizmu (kobieta może pracować, ale rodzina jest najważniejsza), pozostali to konserwatyści - wyznający zasadę patriarchatu. Do takiego tradycyjnego wizerunku kobiety - matki przywiązani są szczególnie mieszkańcy małych miejscowości oraz mężczyźni.
Niektóre zawody są dla kobiet niedostępne z uwagi na ograniczenia prawne (np. zawód górnika), pozostałe wymagające siły fizycznej również są uważane za niekobiece, mimo, że jako pracownicy wykwalifikowani mogłyby się sprawdzić np. inżynierki budownictwa.
Pracodawcy, statystycznie, chętniej zatrudniają w firmach mężczyzn z powodów ciąży, urlopów macierzyńskich i wychowawczych, które wykluczają wykonywanie pracy przez kobiety. Co więcej, mimo, że oceniają wysoko kwalifikacje kobiet, nie widzą szans na poprawienie zawodowych szans płci pięknej. Kobiety, według pracodawców, są kompetentne, sumienne, dokładne i odpowiedzialne. Ponadto pracodawcy uważają, że zbyt mało kobiet zajmuje kierownicze stanowiska, co niestety nie przekłada się na zwiększenie zatrudnienia menedżerów - kobiet. Dyskryminacja kobiet na rynku pracy dotyka także zarobków: kobiety po prostu zarabiają mniej.
Paradoksalnie uważa się, że kobiety bezrobotne, lepiej radzą sobie z brakiem pracy niż mężczyźni. Dla mężczyzn bezrobocie to katastrofa, kobieta łatwiej zrezygnuje z wygód i umie skoncentrować się na rodzinie. Kolejną barierą na rynku pracy jest wiek. Kobieta powyżej 45 roku życia ma problemy z zatrudnieniem, tymczasem mężczyźni nie mają takich ograniczeń.
Celem aktywizacji zawodowej kobiet powinno stać się umożliwienie im pogodzenia pracy zawodowej z życiem rodzinym np. poprzez pracę na część etatu. Znaczna część kobiet jest długotrwale bezrobotna, z uwagi na wychowywanie dzieci lub z uwagi na zmiany w ich sytuacji związkowej - rozwód, gdy zostają zmuszone do pracy. Powyżej pewnego wieku nie maja realnej szansy zatrudnienia, chyba, że jako panie do sprzątania, gotowania i opieki. Po urodzeniu dziecka traktowane są jako mniej dyspozycyjne i mają trudniejszy restart, pomimo kwalifikacji i doświadczenia. Rynek pracy rozwija się w kierunku nowych kompetencji i często poruszanie się na tym rynku staje się dla kobiet kłopotliwe stąd konieczność poradnictwa zawodowego.
Kobiety obserwują uważnie rynek pracy i odczuwają konieczność zmiany. Praca jest dla większości z nich dobrem samym w sobie. Kobiety bez dzieci, bardzo elastyczne, pną się po szczeblach kariery, ale większym kosztem życia osobistego i rodzinnego niż mężczyźni. Zauważają konieczność wyrównania szans. Podpowiadają, że powinien to zrobić rząd, władze lokalne i instytucje zatrudnienia wspierając kobiecą przedsiębiorczość i zapewniając dostęp do edukacji.
Kobiety uważają że grozi im większe ryzyko utraty posady - głównie z powodu ich podwójnej roli: domowej i zawodowej. Większe szanse na utrzymanie stanowiska ma mężczyzna - traktowany jako głowa rodziny utrzymująca dom.
Kobiety nie rzadko przegrywają w konkurencji z mężczyznami o stanowisko, nie z uwagi na różnice w wykształceniu i stażu pracy, ale ze strachem o to, że może zajść w ciążę i będzie obciążeniem dla pracodawcy. Kobieta jest też mniej dyspozycyjna, z uwagi na rodzinę, czasem kobietę zmusza się do podpisania oświadczenia, że w czasie zatrudnienia nie zajdzie w ciążę. Kobiety decydują się na prace w innym zawodzie niż wyuczony, zdobywają dodatkowe kwalifikacje, są dyspozycyjne, ale nie chcą się przeprowadzać. Część z nich zgodzi się na pracę za minimalną stawkę, chociaż maja ambicję na więcej.
Kobiety decydują się często na stworzenie własnego stanowiska pracy i powodem nie jest "samodzielność", ale świadomość ograniczeń, stawianych przez nieżyczliwy kobietom rynek pracy i lata negatywnych doświadczeń. Kobiety wiedza, że po przekroczeniu trzydziestki mogą mieć problemy z znalezieniem pracy i właśnie ten brak perspektyw spowodował, że startują z własną działalnością.
Popularne ostatnio staje się w firmach zarządzanie różnorodnością. Zwraca się uwagę na to, że kobieta ma wiele do zaoferowania (kwalifikacje, cierpliwość, zaradność, pracowitość, zespół cech miękkich), doskonale sprawdza się przy zatrudnieniu elastycznym (część etatu, praca w domu, praca zdalna). Wprowadzane są systemy ocen, które pozwalają kobietom na kształtowanie swojego sukcesu i kariery. W efekcie mężczyźni czują się zagrożeni.
Coraz więcej stanowisk obsadza się kobietami, a oni czują, że coś tracą. Nie można zapomnieć, że podstawową zasadą przy wprowadzaniu zmian jest "nie szkodzić". Zwrócenie uwagi na kobiety i mężczyzn jako na równoprawne płcie na rynku pracy pozwoli na sprawiedliwe rozwijanie ich ról w społeczeństwie. Oczywiście "po równo" nie znaczy "sprawiedliwie", dlatego ważne jest zastanowienie się nad potrzebami obu grup i zapewnienie ich realizacji. Może należy pozwolić mężczyźnie na wykazanie się w roli domowej, w której mężczyzna odczuje satysfakcję z wychowania dzieci, do czego zachęcają kampanie na rzecz partnerstwa w rodzinie?
Jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim kobiety zaczną być na rynku pracy traktowane bez dyskryminacji. Pewnie proces zmian jeszcze potrwa, ale warto poczekać.
Autor: Danuta Kowalczyk
źródło: www.kariera.com.pl
Poniedziałek, 11 lutego 2008
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
