Parasole reklamowe to jeden z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najbardziej 'widocznych' gadżetów w komunikacji marketingowej. Z perspektywy marketera to mobilny nośnik outdoorowy, który klient sam chętnie zabiera ze sobą na ulicę. W praktyce dostajesz więc dużą powierzchnię reklamową w formie użytecznego przedmiotu, który naturalnie wpisuje się w codzienne życie użytkownika.
Laptopy poleasingowe to sprawdzone urządzenia klasy biznes, które swoją karierę rozpoczęły w korporacjach, a po profesjonalnym odświeżeniu trafiają do ponownej sprzedaży. Oferują parametry premium i niezawodność w cenie budżetowego sprzętu, stanowiąc doskonałą alternatywę dla nowych modeli. To świadoma inwestycja, która łączy znaczące oszczędności z dbałością o środowisko, gwarantując wydajność na lata.
Międzynarodowy Dzień Kobiet to dobry moment, aby przyjrzeć się praktykom wynagradzania na polskim rynku pracy. Z 'Raportu płacowego 2026' Hays Poland wynika, że kobiety częściej od mężczyzn deklarują brak satysfakcji z wynagrodzenia oraz rzadziej osiągają najwyższe przedziały płacowe. Jest to trend dotyczący zarówno ogółu specjalistów, jak i wynagrodzeń oferowanych na stanowiskach menedżerskich i dyrektorskich. Dane te jednoznacznie pokazują, że równość płac wciąż pozostaje wyzwaniem na polskim rynku pracy.
Wybór uczelni wyższej to dla wielu osób pierwsza poważna decyzja inwestycyjna. Nic dziwnego, że przed wysłaniem dokumentów kandydaci wnikliwie sprawdzają opinie o WSB-NLU oraz innych czołowych placówkach. Jednak w 2026 roku subiektywne komentarze na forach ustępują miejsca twardym danym. Najnowszy raport ELA (Ekonomiczne Losy Absolwentów), bazujący na systemie monitorowania losów absolwentów przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rzuca nowe światło na wartość dyplomu z Nowego Sącza.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Coraz więcej ofert pracy czeka na Polaków u naszych wschodnich i południowych sąsiadów. Zarobki oferowane rodakom przez pracodawców z Czech, Słowenii i innych państw regionu nierzadko przewyższają płace w polskich firmach.
Polacy podejmujący pracę w państwach byłego bloku wschodniego zachwalają warunki oferowane przez tamtejsze firmy. Pracodawcy z Czech, Słowacji, Słowenii i Krajów Bałtyckich zapewniają naszym rodakom tanie lub bezpłatne zakwaterowanie. Dzięki temu możemy zarobić na czysto ok. 3000 zł miesięcznie. Kolejnym argumentem przemawiającym za podjęciem pracy w państwach naszego regionu są niskie koszty utrzymania, niewielkie różnice kulturowe i językowe oraz łatwiejszy kontakt z rodziną. Najwięcej ofert pracy czeka na nas w Czechach. Korzystają z nich głównie Polacy mieszkający na południu kraju.
Na produkcji w Czechach
Nasi rodacy znajdują zatrudnienie w firmach z branży samochodowej, elektronicznej i metalurgicznej. Można nas spotkać w fabryce telewizorów Panasonica w Pilznie, zakładach Asusa w Ostrawie i przedsiębiorstwach Siemensa. Wykonujemy tam najczęściej proste prace na liniach produkcyjnych. Montujemy też samochody w fabrykach Toyoty w Kolinie i Skody w Mlada Boleslaw. Polacy pracujący w czeskich zakładach zarabiają 75-100 koron (netto) na godzinę. Zatrudniani jesteśmy najczęściej przez agencje.
Czescy pracodawcy chcąc przyciągnąć do siebie Polaków oferują im często darmowy dojazd do pracy. Dotyczy to głównie przedsiębiorstw położonych w pobliżu polskiej granicy. Przykładem takiej firmy jest Riegelein z Jabłońca nad Nysą, zakład produkujący czekoladowe figurki. Podejmując pracę w Czechach możesz zaoszczędzić na jedzeniu. Większość zakładów oferuje pracownikom bony żywnościowe.
Oferty dla fachowców
Na zatrudnienie w Czechach mogą też liczyć pracownicy wykwalifikowani. Polscy tokarze i programiści CNC zarabiają tam 20-25 tys. koron miesięcznie mając przy tym zapewnione zakwaterowanie i wyżywienie. Takie warunki oferuje Polakom firma Steelmax z Hranic. Osoby zainteresowane pracą w branży metalurgicznej muszą posiadać co najmniej 2-letnie doświadczenie. Inną rozchwytywaną grupą zawodową w Czechach są polscy spawacze, którzy mogą liczyć na zarobki w wysokości 15-22 tys. koron miesięcznie. Nie brakuje też ofert z branży budowlanej. Stawki murarzy wahają się w granicach 90-130 koron na godzinę. Monter metalowych konstrukcji zarobi miesięcznie 12-14 tys. koron.
REKLAMA SPONSOROWANA
Sezonowo na Słowacji
W sezonie zimowym lub letnim warto pojechać na Słowację. Kelnerka zatrudniona w średniej wielkości pensjonacie zarabia na rękę 4 euro na godzinę. W przeliczeniu daje to pensję w wysokości 2400 zł miesięcznie. To niezłe zarobki biorąc pod uwagę fakt, że pieniądze te można w całości odłożyć. Większość pracodawców zapewnia nieodpłatne zakwaterowanie i wyżywienie. Nasi rodacy są chętnie widziani w słowackich hotelach i pensjonatach. Tym bardziej, że wśród gości odwiedzających tamtejsze kurorty stanowimy znaczną grupę. Nie obejdzie się jednak bez podstawowej znajomości języka angielskiego lub niemieckiego. To jeden z warunków umożliwiających podjęcie tej pracy. Osoby zainteresowane znalezieniem stałego zatrudnienia powinny udać się w rejon Bratysławy. W porównaniu z resztą kraju zarobki są tam wyższe o około 30 proc.
Litwa i Estonia
Podjęcie zatrudnienia w krajach bałtyckich powinny rozważyć osoby znające język rosyjski. Ceny żywności i zakwaterowania nie odbiegają tam za bardzo od tych w Polsce. Płaca minimalna w Estonii wynosi obecnie ok. 280 euro miesięcznie. Polski pracownik zatrudniony na produkcji zarobi tam 400-500 euro. Estońskie zakłady zapewniają naszym rodakom zakwaterowanie, które często opłacają. Firma Eurotann z Karjakuli płaci nawet za przejazdy z Talina do Warszawy i z powrotem.
Dużym zainteresowaniem pracodawców z krajów bałtyckich cieszą się polscy spawacze. Estońscy fachowcy skuszeni atrakcyjnymi ofertami pracy wyjechali do Szwecji. Polski spawacz zatrudniony w Estonii zarobi 800-900 euro miesięcznie. Na podobne pensje mogą liczyć nasi murarze i dekarze na Litwie. Polska krawcowa zarobi w tym kraju ok. 450 euro miesięcznie.
Słowenia dla kelnerów
Większość ofert pochodzących ze Słowenii dotyczy pracy w branży gastronomicznej i hotelarskiej. Od kandydatów na stanowiska pracodawcy wymagają najczęściej znajomości języka angielskiego lub niemieckiego w stopniu komunikatywnym. Minimalna płaca w Słowenii wynosi obecnie 566 euro miesięcznie. Polacy podejmujący pracę w tym kraju mogą liczyć na nieco wyższe pensje. Doświadczony kelner z komunikatywnym angielskim zarobi tam 700-850 euro na rękę. Wynagrodzenie kucharza - w zależności od kwalifikacji - waha się w granicach 650-900 euro. Na niezłe pensje mogą też liczyć polscy budowlańcy. Zarobki glazurników i murarzy sięgają 700-800 euro. To dobre wynagrodzenie w sytuacji, gdy pracodawca opłaca zakwaterowanie. Wiele ofert z tego kraju trafia do Polski za pośrednictwem ogłoszeń EURES.
Autor: Maciej Sibila
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
