Holenderski rynek pracy od lat pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków dla polskich fachowców. Jednak w 2026 roku samo doświadczenie to za mało - liczy się wąska specjalizacja. Sprawdzamy, w jakich zawodach zapotrzebowanie jest największe i jak przygotować się do rekrutacji, by uzyskać najlepsze warunki finansowe.
Firmy znajdują się w momencie transformacji - organizacyjnej, strukturalnej i cyfrowej, napędzanej m.in. przez rozwój sztucznej inteligencji. W konsekwencji zachodzi ewolucja pożądanych profili kompetencyjnych pracowników, od których coraz częściej oczekuje się połączenia umiejętności twardych i miękkich z technologiczną biegłością.
Na rynku pracy 2026 kluczem do sukcesu będzie szybkie uczenie się i elastyczna adaptacja do zmian - wynika z dziś opublikowanego raportu ManpowerGroup 'Raport płacowy 2026.
Zmiana zawodu, podniesienie kwalifikacji albo wejście na rynek pracy po przerwie często zaczyna się od jednego pytania: jaki kurs zawodowy będzie realnie przydatny, a nie tylko 'ciekawy'? Wiele osób odczuwa w tym momencie napięcie związane z kosztami, ryzykiem pomyłki i presją czasu. Dochodzą do tego wątpliwości zdrowotne, rodzinne i organizacyjne: czy dam radę pogodzić naukę z pracą, czy kierunek nie okaże się zbyt obciążający, czy po szkoleniu rzeczywiście pojawią się oferty. Dobrze dobrany kurs nie musi być rewolucją, ale powinien być świadomą decyzją opartą na danych, możliwościach i ograniczeniach. Poniżej znajdziesz uporządkowany sposób myślenia, który pomaga wybierać szkolenie w zgodzie z rynkiem pracy i z własną sytuacją.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Alina Giżejowska, radca prawny w kancelarii Sobczyk & Wspólnicy w Krakowie: Termin na wniesienie przez pracownika odwołania od rozwiązania umowy o pracę liczy się od dnia doręczenia mu pisma o tym. Określenie daty doręczenia pracownikowi takiego pisma ma kluczowe znaczenie dla stwierdzenia, czy wniósł on odwołanie do sądu pracy w terminie czy też nie.
Chwilę doręczenia pisma pracodawcy określa się z uwzględnieniem zasady wyrażonej w art. 61 par. 1 k.c., który stanowi, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Istotny jest zatem moment, w którym pracownik ma realną możliwość zapoznania się z treścią pisma pracodawcy rozwiązującego umowę o pracę. W wyroku z 9 grudnia 1999 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że pojęcie doręczenia z art. 264 par. 2 k.p. nie jest tożsame z pojęciem złożenia oświadczenia woli z art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p., lecz powinno być wyjaśniane przy uwzględnieniu ogólnej reguły z art. 61 k.c. (I PKN 430/99, OSNP 2001/9/309).
Ustalenie daty doręczenia ma w praktyce istotne znaczenie, gdy z powodu niemożności osobistego doręczenia pracownikowi pisma rozwiązującego umowę pracodawca wysyła je pocztą. W szczególności dotyczy to rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Zdarza się, że pracownik, spodziewając się otrzymania takiego oświadczenia, celowo nie odbiera korespondencji doręczanej za pośrednictwem poczty od pracodawcy.
Aby określić pewną datę doręczenia pracownikowi pisma od pracodawcy w celu ustalenia jego odbioru przez pracownika i zachowania terminu do odwołania się, pracodawca powinien nadać je listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Co do zasady należy przyjąć, że jeśli pracownik nie odbiera takiej przesyłki, pismo pracodawcy zostało mu doręczone z upływem ostatniego dnia terminu wskazanego w drugim awizo do odbioru pisma.
Gdy pracownik przebywa w domu i nie odbiera przesyłki skierowanej na jego adres dwukrotnie awizowanej, to należy stwierdzić, iż miał on możliwość zaznajomienia się z jej treścią w rozumieniu w jakim ta możliwość powinna być pojmowana na tle art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p. W stosowaniu tej zasady nie ma jednak automatyzmu. Pracownik musi mieć bowiem realną możliwość zapoznania się z pismem pracodawcy. Inaczej należy oceniać sytuację celowego unikania odbioru przesyłki, a inaczej sytuację faktycznej i obiektywnie usprawiedliwionej niemożności jej odbioru. Ta realna możliwość będzie wyłączona w sytuacji, gdy pracodawca wyśle pismo na inny adres niż wskazany przez pracownika w aktach osobowych jako adres do korespondencji, np. na adres zameldowania, w którym pracownik faktycznie nie zamieszkuje. Z powyższego wynika, że w interesie pracodawcy leży zobowiązanie pracowników do aktualizacji danych dotyczących adresu do korespondencji. Pracownik nie będzie miał również realnej możliwości zapoznania się z pismem pracodawcy w sytuacji, w której nie ma faktycznej możliwości odbioru przesyłki poleconej w terminie wynikającym z dwukrotnego awizo, np. w sytuacji wiadomej pracodawcy nieobecności w miejscu zamieszkania w tym czasie z powodu choroby.
ALINA GIŻEJOWSKA
radca prawny w kancelarii Sobczyk & Wspólnicy w Krakowie
Poniedziałek, 20 sierpnia 2007
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
