Choć umiejętności cyfrowe Polaków wciąż odbiegają od średniej unijnej, dla ambitnych pracowników biurowych to doskonała okazja, by zdobyć przewagę na rynku pracy. Przejście firm na model pracy zespołowej w chmurze wymaga nowych nawyków - od sprawnego zarządzania uprawnieniami po wykorzystanie automatyzacji i AI. Dowiedz się, czego oczekują nowoczesne organizacje, jak wyglądają testy rekrutacyjne z obsługi narzędzi biurowych i gdzie szukać wartościowych szkoleń.
37% organizacji, które szukają sposobu na prowadzenie payrollu przy mniejszej liczbie pracowników, rozważa outsourcing części procesów płacowych. Powód jest prosty: payroll coraz częściej łączy naliczanie wynagrodzeń z compliance, raportowaniem, bezpieczeństwem danych i obsługą zmian prawnych. Nie każdej firmie opłaca się jednak oddawać ten obszar na zewnątrz. Czasem lepszym rozwiązaniem będzie własny zespół.
Pytanie o mocne i słabe strony często pojawia się podczas rozmów kwalifikacyjnych. Dobra odpowiedź powinna być konkretna, dopasowana do stanowiska i poparta przykładem z doświadczenia. Sprawdź, jak mówić o swoich mocnych i słabych stronach podczas rozmowy z rekruterem.
Dyrektywa 2006/42/WE przechodzi do historii. Zastępuje ją nowe rozporządzenie maszynowe 2023/1230/UE, opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE pod koniec czerwca 2023 roku. Nowy akt prawny działa bezpośrednio - nie wymaga wdrażania osobnymi rozporządzeniami krajowymi. Regulacje te uszczelniają luki w obszarze technologii, które do tej pory sprawiały problemy interpretacyjne, narzucając zasady bezpieczeństwa dla sztucznej inteligencji, robotyki,
maszyn samouczących się oraz internetu rzeczy (IoT).
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Polscy studenci w UK przejawiają znacznie większą aktywność zawodową niż ich brytyjscy rówieśnicy.
Z danych zawartych w sondażu udostępnionym przez jeden z portali internetowych wynika, że Polacy studiujący na brytyjskich uniwersytetach pracują o 110,5 dni w roku więcej, niż Brytyjczycy. Badania przeprowadzono na grupie słuchaczy ostatniego roku studiów oraz niedawnych absolwentów. Okazało się, że przeciętny polski student pracuje w ciągu tygodnia 28,5 godziny, podczas gdy jego brytyjski 'alter ego' tylko 11,5 godziny. Co trzeci student Polak potrafi pracować - jak się okazuje - nawet i 40 godzin tygodniowo.Polscy studenci w UK przejawiają znacznie większą aktywność zawodową niż ich brytyjscy rówieśnicy.
Aneta studiowała polonistykę na Uniwersytecie Gdańskim i jednocześnie pracowała. Zarobki były zbyt niskie by opłacać studia, więc pomagali jej niezbyt zamożni rodzice. Pracę jednak straciła, więc dała sobie spokój ze studiami. Przez pół roku szukała zatrudnienia, ale w rodzinnym Wejherowie nie mogła go znaleźć, więc wyjechała do Anglii. Pracuje w przedszkolu, a w weekendy studiuje media i socjologię.
- Tam, gdzie studiuję, 100 procent polskich studentów godzi pracę z nauką. Niektórzy pracują bardzo ciężko. Moja koleżanka Edyta sprząta w kilku domach i w jednym biurze, najmuje się również do wyprowadzania psów. Licząc dojazdy to 60 godzin w tygodniu.
Aneta twierdzi, że na Wyspach o wiele łatwiej niż w Polsce pogodzić studia z pracą.
- Zresztą większość studiujących nie chce brać kredytów, więc żeby się utrzymać i opłacić naukę muszą podjąć pracę - mówi Aneta.
Rodzice Rafała to z kolei ludzie bardzo zamożni. Przez dwa lata opłacali mu studia, jednak pewnego dnia syn uznał, że będzie czuł się o wiele lepiej, jeśli sam będzie zarabiał na swoje kształcenie. Studiuje informatykę i pracuje na pół etatu, są to jednak zarobki, które wystarczają zarówno na utrzymanie jak i naukę.
Małgorzata korzysta z pomocy rodziców. Wysyłają jej pieniądze na czesne i na utrzymanie. Stać ich na to, bo we Wrocławiu są wziętymi lekarzami. Wręcz zabronili jej pracować żądając, by koncentrowała się wyłącznie na nauce. Małgorzata w tajemnicy przed nimi postanowiła jednak pójść do pracy. Znalazła ją w jednym z ekskluzywnych sklepów odzieżowych przy Oxford Street. Zarobione pieniądze odkłada w całości na konto.
- Kiedy skończę studia będę miała własne pieniądze, za które kupię sobie samochód - cieszy się Małgorzata.
Przy założeniu, iż standardowy dzień pracy to osiem godzin, polscy studenci pracują 185,25 dni w roku, natomiast brytyjscy spędzają w pracy tylko 74,75 dni.
Ta niższa aktywność brytyjskich studentów wynika nie tylko z niechęci do pracy, lecz również z tego, że rodziców stać na utrzymywanie studiujących dzieci. Ponadto Brytyjczycy skwapliwiej korzystają ze wszelkiego rodzaju dofinansowań i kredytów.
Nie tylko studenci
Odsetek polskich studentów, którzy równolegle pracują i studiują jest bardzo wysoki, wynosi bowiem 84,21 proc., w przypadku Brytyjczyków ta liczba jest o blisko 20 procent niższa.
Michał Garapich, antropolog społeczny i pracownik naukowy centrum CRONEM, komentując wyniki sondażu stwierdził, że nie tylko polscy studenci lecz Polacy w ogóle przejawiają wyższą aktywność zawodową niż Brytyjczycy, dlatego też wyniki sondażu go nie zaskoczyły.
Wyższa etyka i umiejętności
Prawie 50 proc. ankietowanych oświadczyło, że najczęstszym powodem podjęcia przez nich zatrudnienia była konieczność zarobienia na utrzymanie, natomiast dla co czwartego respondenta praca jest również miejscem, w którym nabywa cennego doświadczenia zawodowego.
Polscy absolwenci, którzy zaraz po studiach zaczynają pracę, są bardziej samodzielni i dysponują większymi umiejętnościami niż Brytyjczycy i o wiele wyżej plasują się również z etyką pracy.
Na pytanie: 'Co zrobiłbyś z otrzymaną w pracy premią?' 54 proc. ankietowanych Polaków i 47 proc. Brytyjczyków odpowiedziało, że odłożyliby je, natomiast 62 proc. Polaków i 20 proc. Brytyjczyków stwierdziło, że wydaliby je na podróże. Kolejnych 15 proc. polskich studentów zainwestowałoby premię w jakieś przedsięwzięcie, natomiast prawie 8 proc. Brytyjczyków wcale nie zauważyłoby przypływu dodatkowej gotówki.
Gdyby studenci mieli otrzymywać za swoją pracę nawet minimalne wynagrodzenie, to w ciągu jednego roku Polacy zarobiliby prawie o 5 tys. Funtów więcej niż Brytyjczycy - informuje Polot.
Prawie 50 proc. ankietowanych oświadczyło, że najczęstszym powodem podjęcia przez nich zatrudnienia była konieczność zarobienia na utrzymanie.'
źródło: onet.pl
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
