SOFTSWISS, międzynarodowa marka technologiczna współpracująca z partnerskimi centrami rozwoju w Warszawie i Poznaniu, uczciła 17-lecie działalności, organizując na Torze Poznań wydarzenie Formula 4 Racing Experience dla ekspertów pracujących nad produktami marki. Pod okiem profesjonalnych instruktorów członkowie zespołu zasiedli za kierownicą bolidów F4, podejmując wyzwanie zupełnie odmienne od ich codziennej pracy.
Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Rośnie liczba przedsiębiorstw, w których pojawiają się spory zbiorowe. Pracownicy są zdania, że kryzys się skończył i domagają się podwyżki płac
W ostatnich dniach spory zbiorowe z zarządami ogłosiły związki w PKN Orlen i jego chemicznej spółce zależnej Anwil. Wcześniej m.in. organizacje z Synthosa (spółka z branży chemicznej kontrolowana przez Michała Sołowowa), Zachemu z grupy Ciech, lotniczej Avio Polska z Bielska-Białej, fabryki Bison-Bial z Białegostoku czy motoryzacyjnej firmy Nexteer Automotive (dawnej Delphi). Spory w KGHM Polska Miedź trwają od miesięcy. Powód wszędzie jest ten sam: walka o wyższe płace.
Zarządy jeśli już godzą się na podwyżki, to są one znacznie niższe od oczekiwań załóg. Często jednak - tak, jak np. w Orlenie, Anwilu czy Zachemie - w ogóle nie chcą podnosić wynagrodzeń. Związkowcy z tych firm na wypadek, gdyby nie udało się dojść do porozumienia z pracodawcami, zapowiadają podjęcie dalszych kroków, ze strajkami włącznie. Organizacje związkowe z energetycznej Energi, które również są w sporze z zarządem swojego przedsiębiorstwa, przed kilkoma dniami przeprowadziły już nawet strajk ostrzegawczy.
- Mamy sygnały, że liczba sporów zbiorowych może wzrastać - mówi “Rz" Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich. Powodów jest jego zdaniem kilka. - Przede wszystkim trwa kampania wyborcza w związkach zawodowych, więc każdy chce się wykazać - argumentuje Malinowski. W “Solidarności" od grudnia trwa wybór władz na kadencję 2010 - 2014. Uaktywnili się więc np. związkowcy działający w Polfie Warszawa, przygotowującej się do prywatyzacji kolejnej spółki Polskiego Holdingu Farmaceutycznego.

Ponadto, według szefa KPP, pracownicy widzą, że wyniki finansowe ich przedsiębiorstw wcale nie są tak złe. Nic więc dziwnego, że rosną ich oczekiwania dotyczące podwyżek płac. - Obserwuję radykalizację związków, która spowodowana jest m.in. poprawą sytuacji gospodarczej - mówi Michał Kuszyk, psycholog i mediator. Dodaje, że w zeszłym roku załogi świadome kłopotów finansowych firm często rezygnowały z roszczeń płacowych.
- Skoro kraj wychodzi z kryzysu, firma osiąga dobre wyniki, a my mimo redukcji zatrudnienia utrzymujemy produkcję, to możemy się domagać podwyżki płac - twierdzi Wojciech Ilnicki, szef “S" z należącej do Polskiej Grupy Energetycznej kopalni Turów. Od stycznia, jak pisała niedawno “Rz", nie obowiązuje już ustawa, która ograniczała podwyżki w spółkach. Płace zostały wprawdzie uwolnione, ale jednocześnie wywalczenie podwyżek stało się trudniejsze. Władze firm nie chcą podejmować rozmów o podwyżkach, bo nie mają już takiego obowiązku. W tej sytuacji związki zmuszone są do podejmowania rozmów płacowych w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Jednak nie tylko płace są przedmiotem sporów wewnątrz firm. Dla górników problem numer jeden to byt kopalń i miejsca pracy. Pojawiły się np. informacje, że Kompania Węglowa może zamknąć przynoszącą co roku 300 mln zł strat kopalnię Halemba w Rudzie Śląskiej. W Katowickim Holdingu Węglowym punktem zapalnym jest zaś łączenie kopalń, co grozi sporą redukcją zatrudnienia. - Będą duże demonstracje, a jak trzeba będzie, to staną kopalnie - zapowiada w rozmowie z “Rz" Bogusław Ziętek, szef Sierpnia ‘80. Plany zwolnień to także problem na Poczcie Polskiej. Za kilka dni Bogumił Nowicki, szef zakładowej “S" (która od 2008 r. jest w sporze z zarządem), zamierza powiadomić prokuraturę o podejrzeniu złamania ustawy o zwolnieniach grupowych przez władze firmy.
![]()
Źródło: http://www.kariera.pl/
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
