PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić, kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
Dobrze zorganizowane stanowisko pracy wpływa na wyniki bardziej, niż często zakładają managerowie. Kiedy pracownik nie szuka ładowarki, nie plącze się w kablach i ma pod ręką najpotrzebniejsze akcesoria, pracuje szybciej, spokojniej i z mniejszym obciążeniem poznawczym. Zamiast tracić energię na drobne przeszkody, może skupić się na zadaniach. To szczególnie ważne w modelu hybrydowym, gdzie biuro powinno wspierać rytm dnia, a nie go komplikować.
Kolejny kubek do kawy, notes czy drobiazg biurowy zwykle nie wywołują już większych emocji. Gdy wybierasz prezent dla działu HR, lepiej postawić na coś, co pozwala naprawdę docenić zaangażowanie osoby odpowiedzialnej za ludzi, atmosferę i zasoby ludzkie. Dobry upominek dla pracownika HR może być symboliczny, ale nie powinien sprawiać wrażenia przypadkowego. Liczą się wysoka jakość, estetyka oraz jasny komunikat: widzimy Twoją pracę i chcemy to pokazać.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Prawie trzy czwarte przyszłych inżynierów chciałoby zarabiać w pierwszym roku po studiach 2 - 3 tysiące złotych netto
1,5 - 1,8 tys. zł netto to najniższe zarobki, jakich spodziewają się w pierwszej pracy po zakończeniu studiów przyszli inżynierowie. Takie kwoty wymienił co piąty ze studentów 3, 4 i 5 roku krakowskiej AGH i Politechniki Śląskiej w Gliwicach, którzy uczestniczyli w tegorocznej edycji badania oczekiwań studentów. Przeprowadziła je firma ArcelorMittal Poland we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami i Business for Society w ramach programu edukacyjnego "ZainSTALuj się".
Górny pułap płacowych oczekiwań wynosi 3,5 - 4 tys. zł netto - takiego wynagrodzenia spodziewa się w pierwszym roku pracy 7 proc. badanych studentów. Najwięcej, bo 73 proc., badanych oczekuje po studiach zarobków rzędu 2 - 3 tys. zł netto. (W ubiegłorocznej ankiecie było ich 59 proc.).
Anna Wyczesany, dyrektor biura rekrutacji i szkoleń ArcelorMittal Poland, zwraca uwagę, że rośnie finansowa świadomość przyszłych inżynierów - w ubiegłym roku 9 proc. badanych nie umiało określić swych oczekiwań płacowych. W tym roku wszyscy odpowiedzieli na to pytanie.
Co siódmy ze studentów badanych w tym roku przyznaje zresztą, że perspektywa wysokich zarobków miała wpływ na ich decyzję o wyborze studiów technicznych. Najczęściej wymienianym czynnikiem było zainteresowanie (39 proc. badanych), a na drugim miejscu znalazła się możliwość szybkiego znalezienia pracy po studiach (26 proc.).
Choć ankieta wykazuje, że na wybór kierunku studiów istotny wpływ mają kwestie związane z przyszłą pracą, to niewielu studentów wybiega w swych planach zawodowych w dalszą przyszłość; w perspektywie powyżej pięciu lat myśli 7 proc. badanych, a kolejne 8 proc. ma plany na najbliższe 3-5 lat. Natomiast co piąty przyszły inżynier przyznaje, że nie ma na razie konkretnych planów co do swej kariery czy rozwoju kompetencji, a co trzeci ma je tylko na najbliższy rok.
![]()
Źródło: http://www.kariera.pl/
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
