Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
Szafa medyczna to nie jest zwykły mebel 'do przechowywania'. W gabinecie lekarskim odpowiada za porządek, higienę, bezpieczeństwo leków i komfort pracy personelu. Dobrze dobrana wspiera codzienne procedury, źle dobrana potrafi je skutecznie utrudnić. Sprawdź, dlaczego jej jakość ma znaczenie i jakie wymagania powinna spełniać.
Ilustracja nowoczesnej rekrutacji w 2026 roku: agencje pracy korzystają z AI, analizują dane kandydatów i stosują inteligentne systemy wspierające procesy HR. Celem jest szybkie i trafne dopasowanie talentów do ofert pracy. Grafika symbolizuje przyszłość branży rekrutacyjnej, w której technologie i doświadczenie kandydata są kluczowe dla sukcesu.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Hiszpańska firma Fetasa kupiła od Wulkanu odlewnię żeliwa przy ul. Złotej. Zapowiada inwestycje i nowe miejsca pracy.
Fetasa będzie produkować zaciski do hamulców. Ale stanie się to najwcześniej za kilkanaście miesięcy. Na razie jest związana roczną umową z częstochowską firmą Wulkan.
- Hiszpanie muszą sporo zainwestować w zakład, by zmienić profil produkcji - tłumaczy Janusz Zatoń, prezes Wulkanu. - Będą produkować z żeliwa sferoidalnego. Nie będą dla nas konkurencją, bo nasze odlewy powstają z żeliwa szarego. Na inwestycje potrzeba jednak czasu i pieniędzy. By ułatwić im start, zaproponowaliśmy, by przez rok produkowali dla nas.
Fetasa przejęła odlewnię z ok. 60 pracownikami. Kiedy zakład ruszy pełną parą, liczba miejsc pracy może się nawet potroić. Hiszpanie myślą o uruchomieniu produkcji na dwie, a może i na trzy zmiany.
Odlewnia przy ul. Złotej to dawna spółka Krater. Uruchomił ją przed kilkoma laty Wulkan - miał w niej 100 proc. udziałów. Spółka jednak straciła strategicznego klienta i dwa lata temu ogłosiła upadłość. Przed rokiem Wulkan odkupił od syndyka dawny Krater i uruchomił tam swój drugi zakład. To właśnie nim zainteresowała się Fetasa. - My szukaliśmy kupca na odlewnię, oni szukali miejsca na inwestycję. Tak się spotkaliśmy - mówi prezes Zatoń.
Dla Fetasy ogromnym plusem lokalizacji w Częstochowie jest obecność odbiorcy - włoskiej firmy Brembo, która specjalizuje się w produkcji układów hamulcowych.
Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa
Środa, 28 listopada 2007
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
