Zmiana pracy zwykle zaczyna się od wyższej pensji, lepszej ścieżki rozwoju, spokojniejszego grafiku albo stanowiska z większą odpowiedzialnością. W życiu zawodowym całość brzmi świetnie. W banku ta sama decyzja może wywołać dodatkowe pytania. Nie dlatego, że nowy etat jest problemem samym w sobie. Bank chce po prostu zobaczyć, czy dochód ma ciągłość, czy umowa daje przewidywalność, a domowy budżet uniesie ratę przez lata.
Polski rynek pracy od lat boryka się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników w wielu sektorach - od produkcji, przez logistykę, aż po usługi. Odpowiedzią na rosnące potrzeby kadrowe może być rekrutacja pracowników z Filipin, kraju o ogromnym potencjale migracji zarobkowej i wysokich kwalifikacjach zawodowych. To rozwiązanie, które coraz więcej polskich przedsiębiorców traktuje nie jako ostateczność, ale jako przemyślaną strategię biznesową.
Na polskim rynku pracy funkcjonuje wielu utalentowanych specjalistów i menedżerów z wysoko rozwiniętymi kompetencjami oraz imponującym doświadczeniem zawodowym.
Globalny sektor produkcyjny przechodzi jedną z największych transformacji w swojej historii, a wszystko to w obliczu niedoboru talentów sięgającego 72%. Choć 45% pracowników sektora produkcyjnego obawia się zastąpienia przez AI w najbliższych latach, to niewielu z nich stawia na rozwój i szkolenia.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Oficjalne, brytyjskie statystyki pokazują, iż coraz mniej Polaków wyjeżdża za pracą na wyspy Brytyjskie i coraz więcej rodaków stamtąd wraca.
Według danych GUS liczba Polaków, którzy wyemigrowali z kraju w roku 2004 wyniosła 1 milion, podczas gdy w 2007 - 2 miliony 270 tysięcy. W roku 2007 do Wielkiej Brytanii na pobyt tymczasowy wyjechało 690 tysięcy naszych rodaków, do Niemiec - 490 tysięcy, a do Irlandii - 200 tysięcy.
W 2005 r. Wielką Brytanię na stałe opuściło 40 tys. mieszkańców 'nowej Unii'. W 2006 r. - już 60 tys.
Wprawdzie te liczby odnoszą się ogólnie do wszystkich mieszkańców nowej Unii, to jednak Wyspy są najbardziej popularne wśród Polaków. Kolejnym trendem jest fakt, iż coraz więcej firm brytyjskich zatrudnia Polaków... w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza firm informatycznych.
'Nie tylko firmy informatyczne decydują się na zatrudnianie naszych rodaków w Polsce. Także firmy produkcyjne przenoszą do nas swoje oddziały. Bo chcą mieć Polaków w swoim zespole, ale również dlatego, że dla nich to mniejsze koszty działalności' - mówi Jacek Czarniecki.
Polaków z Wysp wypędza drożyzna oraz słabnący kurs funta.
Źródło: nf.pl
Środa, 13 sierpnia 2008
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
