Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego jest jednym z fundamentalnych zadań każdego przedsiębiorcy zatrudniającego personel mający kontakt z żywnością, wodą lub małymi dziećmi. Choć fizyczna 'książeczka sanepidowska' odeszła do historii, została zastąpiona orzeczeniem do celów sanitarno-epidemiologicznych, które wciąż wymaga aktualnych badań na nosicielstwo patogenów. Dla działów HR i pracodawców kluczowe jest to, jak sprawnie i zgodnie z prawem ten proces zrealizować, minimalizując jednocześnie straty czasu i koszty administracyjn70e.
W 2026 r. polski rynek pracy IT wejdzie w fazę kolejnych zmian. Jak wynika z Raportu płacowego Hays dla rynku IT Contracting, aż 82 proc. firm z branży planuje rekrutacje, natomiast do kandydatów będą podchodziły bardziej selektywnie. Przedsiębiorstwa będą się koncentrowały przede wszystkim na doświadczeniu, bogatej wiedzy technicznej oraz kompetencjach związanych z AI i uczeniem maszynowym. Chociaż inne potrzeby firm oznaczają dla specjalistów nowe możliwości rozwoju, to zmiany zachodzące na rynku budzą ich obawy o zawodową przyszłość.
W środowisku biznesowym hasło leasing pracowników zrobiło ogromną karierę. Jest krótkie, zrozumiałe i sugeruje prosty mechanizm: firma 'korzysta' z pracowników bez konieczności ich zatrudniania. Jednak Worksol jasno zaznacza, że jest to jedynie skrót myślowy, który nie oddaje złożoności realnych rozwiązań kadrowych.
Rekrutacja wystawców do XXI edycji Akademickich Targów Pracy, które odbędą się już 16 kwietnia 2026 roku w hali Expo-Łódź (al. Politechniki 4), dobiega końca!
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Jak wygląda rynek pracy w Holandii?

Obecnie jeśli nie satysfakcjonują nas nasze zarobki, możliwe jest przekwalifikowanie się. Niestety nawet wówczas nie ma gwarancji, że uda nam się zdobyć dobrze płatną pracę na upragnionym stanowisku. Inaczej wygląda praca zagranicą, gdzie polscy pracownicy są znacznie bardziej doceniani przez tamtejszych pracodawców. Jednym z ulubionych kierunków emigracji zarobkowej wśród Polaków jest Holandia. Bardzo często wyjeżdżamy z kraju, aby znaleźć zatrudnienie
w przetwórstwie czy też w rolnictwie. Kraj tulipanów daje nam sporo możliwości, jeśli chodzi o rozwój kariery zawodowej. Gdzie w Holandii można spotkać najwięcej Polonii? Które zawody są najczęściej przez nas wybierane?
Jak to jest z tymi zarobkami w Holandii?
Każdego roku przybywa do Holandii Polaków gotowych do podjęcia jakiejkolwiek pracy z przyzwoitym wynagrodzeniem. W zależności od danego regionu Polonia ma do wyboru zróżnicowane oferty pracy. Popularne są prace w sadach owocowych, przy pieczarkach i szparagach, przy drzewkach,
w przemyśle czy też prace sezonowe związane z namiotami i kempingami. Agencje wysyłają corocznie tysiące polskich imigrantów do pracy w rolnictwie, ogrodnictwie, w magazynach czy też w przetwórstwie i budownictwie.
Są to typowe zajęcia niewymagające posiadania specjalnych kwalifikacji. Wystarczy tak naprawdę podstawowa znajomość języka angielskiego. W znacznie korzystniejszej sytuacji są polscy fachowcy. Ślusarz, spawacza czy operator CNC może już liczyć na znacznie lepsze wynagrodzenie i możliwości zatrudnienia. Minimalną stawką dla pracownika sezonowego jest 8,4 euro, dla pracownika magazynowego - 8,6 euro, dla budowniczego statków - 12 euro, a kierowca autobusu na farmie tulipanów średnio dostaje prawie 16 euro na godzinę.
Ponad połowa polskich pracowników w Holandii pozostaje tutaj na co najmniej cztery miesiące.
Co ciekawe, większość z nich po pewnym czasie migruje do innego regionu. Najwięcej Polaków pracuje w budownictwie, magazynie, ogrodnictwie, przetwórstwie i rolnictwie. Najlepiej opłacanymi zawodami w Holandii są zawód chirurga, notariusza, ministra, dyrektora, pilota samolotów, adwokata, dyrektora banku, dentysty, profesora uniwersytetu i inżyniera. Przeciętne wynagrodzenie chirurga oscyluje w granicach od 150 do 400 tysięcy euro rocznie, a w przypadku inżyniera zarobki znajdują się na poziomie od 50 do 85 tysięcy euro rocznie.
Co warto wiedzieć o holenderskim rynku pracy?
Polacy szukający zatrudnienia w Holandii muszą liczyć się z tym, że rynek pracy w Niderlandach znacząco różni się od tego w Polsce. W kraju tym popularne są kontrakty zerowe, czyli umowy bez określonych godzin pracy czy też z określoną liczbą godzin pracy, która podana jest w konkretnym przedziale. Jeśli dany pracodawca nie jest w stanie zagwarantować pracownikowi godzin pracy,
to musi zagwarantować przynajmniej minimalną i określoną przez niego liczbę godzin. Jeśli chodzi
o wspomniane przedziały, to mogą one wynosić 10-20 h pracy, 20-40 h pracy lub nawet od 0-40 h pracy.
W Holandii charakterystyczna jest także praca w różnych fazach (A,B lub C). Faza A jest wstępną fazą zatrudnienia, która trwa do 76 tygodni i grozi pracownikowi w każdej chwili rozwiązanie umowy bez wcześniejszego uprzedzenia. W fazie B pracownikom przysługuje więcej praw i rośnie też godzinowa stawka. Holandia potrzebuje pracowników czasowych, którzy odgrywają istotną rolę, jeśli chodzi
o krajową gospodarkę. Przyjeżdżając do tego kraju konieczne jest ubieganie się o nadanie numeru identyfikacyjnego, czyli numeru sofi czy też numeru BSN. W pierwszym przypadku numer ten przyznawany jest imigrantom przyjeżdżającym na okres do czterech miesięcy. Z kolei dłuższy pobyt wymaga zgłoszenia się do Wydziału Spraw Obywatelskich w Urzędzie Gminy. Oprócz podpisania kontraktu konieczne jest także poosiadanie ubezpieczenia zdrowotnego, a jego koszt uzależniony jest od firmy i pakietu.
Czwartek, 08 czerwca 2017
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
