Organizm każdej firmy do sprawnego działania potrzebuje zespołu, który potrafi bez przeszkód rozmawiać i ze sobą współpracować. Wspólne wyjazdy poza biuro stwarzają doskonałą okazję do przełamania codziennej rutyny oraz budowania prawdziwych relacji między ludźmi. Przemyślana organizacja takiego wydarzenia wymaga jednak uwzględnienia wielu istotnych elementów, aby wszyscy uczestnicy wrócili pełni pozytywnej energii. Właściwy wybór otoczenia oraz harmonogramu zajęć sprawi, że firmowe spotkanie na długo zapadnie w pamięci całej załogi.
Klient siedzi naprzeciwko Ciebie, pyta o polisę na życie, a Ty w głowie masz dwie odpowiedzi. Pierwsza - to, co faktycznie pasowałoby do jego sytuacji. Druga - to, co masz w ofercie i musisz sprzedać w tym miesiącu, żeby wyrobić plan. Kiedy te dwie odpowiedzi się rozjeżdżają, zaczyna się prawdziwy dylemat agenta pracującego na wyłączność.
PESEL przed pierwszą rozmową? Skan dowodu 'do przygotowania umowy', choć nikt jeszcze nie zaproponował pracy? W tym momencie kandydat powinien zatrzymać proces i sprawdzić,
kto naprawdę stoi po drugiej stronie.
Ogłoszenie może wyglądać całkowicie wiarygodnie. Oszust wykorzystuje nazwę prawdziwej firmy, kopiuje opis stanowiska i prowadzi rozmowę tak, jak zrobiłby to zwykły rekruter. Dopiero później pojawia się prośba o PESEL, skan dowodu, przelew lub polecenie uzupełnienia danych w nieznanym formularzu.
Znasz to uczucie, gdy po godzinie 14:00 wskazówki zegara zdają się zwalniać, a proste zadania biznesowe wymagają nadludzkiego wysiłku? Spadek energii, senność i wzrok uciekający w stronę zegarka czy ekranu smartfona to codzienność w wielu firmach. Większość menedżerów upatruje przyczyn w przepracowaniu lub braku snu u pracowników. Tymczasem najnowsze badania z zakresu ergonomii pracy wskazują na znacznie prostszego - i łatwiejszego do wyeliminowania - winowajcę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
Historia Anny Ivanovej to przykład, jak młoda specjalistka bez dużego doświadczenia może krok po kroku zbudować karierę i stworzyć kluczowy dział w międzynarodowej firmie. Dziś kieruje zespołem analityków produktowych i współtworzy strategię rozwoju SOFTSWISS. W rozmowie opowiada, jak pokonała strach, przejęła inicjatywę i przekształciła pomysły w wartość dla biznesu. Na zakończenie swojej relacji jej drogę komentuje Aleksandra Ośko - doradczyni zawodowa i trenerka międzykulturowa.
- Anna, jak trafiłaś do SOFTSWISS?
Pięć lat temu zespół SOFTSWISS liczył mniej niż 500 pracowników. Miałam 19 lat i moje doświadczenie zawodowe ograniczało się agencji zajmującej się ruchem internetowym i analityką odbiorców. To właśnie ta wiedza zwróciła uwagę SOFTSWISS. Dołączyłam jako menedżer ds. klientów biznesowych i ani ja, ani firma nie wiązaliśmy z tym przesadnych oczekiwań. Dla wszystkich była to sytuacja nietypowa - większość zespołu stanowili seniorzy, ja byłam 19-letnią debiutantką.
- Opowiedz coś więcej o swojej karierze w firmie.
Kiedy zaczynałam, nie mieliśmy jednolitego systemu analitycznego. Uznałam, że jest to konieczność i przekonałam do tego kierownictwo. Pierwszym krokiem były proste tabele Excel, do których codziennie wpisywaliśmy dane, aby śledzić rozwój platformy. Z czasem proces się rozwinął - szkoliłam pracowników w zakresie analizy danych, pokazywałam, jak wyciągać wnioski i proponować klientom rozwiązania oparte na liczbach.

Po zmianach wewnętrznych zostałam zastępczynią kierownika zespołu menedżerów ds. klientów biznesowych i zaczęłam rozwijać dział analityczny. Uruchomiliśmy pierwsze procesy i systemy BI. Wraz z przyjściem mojego obecnego przełożonego powstał osobny dział Reports & Analytics, a ja stanęłam na jego czele. Zaczynaliśmy we dwoje, dziś to Data Office z 24 specjalistami, łączący analityków produktowych z całej firmy.
- Opowiedz o przełomowym momencie w swojej karierze w SOFTSWISS.
Gdy pojawił się pomysł zjednoczenia wszystkich analityków w jeden zespół, początkowo traktowałam to jako hipotezę. Po rozmowie z przełożonym przygotowałam plan i przedstawiłam go podczas spotkania z co-CEO w ramach firmowego festiwalu Young Fest.
To był punkt zwrotny - zdałam sobie sprawę, że mogę rozmawiać z najwyższym kierownictwem jak równy z równym, a moje propozycje są traktowane poważnie. Zaczęłam uczestniczyć w strategicznych dyskusjach, wspierać oceny ryzyka i współdecydować o kierunkach rozwoju.
W ciągu pięciu lat przeszłam drogę od początkującej specjalistki do liderki dużego zespołu. Na początku sądziłam, że wystarczy skupić się na liczbach. Dziś wiem, że kluczowe są także komunikacja i umiejętności miękkie - to one pozwalają zarządzać ludźmi i tworzyć wartość dla całej firmy.
- Czy 5 lat temu spodziewałaś się, że Twoja kariera tak się rozwinie?
Szczerze mówiąc, nie. Wydawało mi się, że po prostu wykonuję swoje obowiązki. Ogromne znaczenie miało wsparcie i zaufanie kierownictwa - dzięki szkoleniom i najlepszym praktykom mogłam rozwijać się szybciej.
Największą zmianą jaka we mnie zaszła, była odwaga. Zrozumiałam, że nie jestem tylko 'trybikiem' w systemie, ale osobą, która może wpływać na zmiany. W SOFTSWISS moje pomysły są wspierane, a osiągnięcia doceniane. Oczywiście bywają trudne sytuacje, ale w większości przypadków spotykam się z wdzięcznością.
Jestem przekonana, że bariery istnieją tylko w naszej głowie. Dopóki sami się ograniczamy i nie dzielimy pomysłami, stoimy w miejscu. Inicjatywa to pierwszy krok do rozwoju.
- Jakie są Twoje cele zawodowe? Czym chciałbyś się zajmować?
W takich firmach jak Google czy Amazon istnieją stanowiska Data Officer i Analytics Officer - odpowiedzialne za zarządzanie danymi i analityką. To model, który jest mi bliski. W SOFTSWISS analityka powstawała przy moim udziale i wiem, jak może się rozwijać. W przyszłości chciałabym pełnić właśnie taką funkcję.
- Co lub kto Cię inspiruje?
Największą inspiracją jest dla mnie mój przełożony - człowiek, od którego nauczyłam się niemal wszystkiego. Drugą taką osobą jest nasz co-CEO, z którym na początku wręcz bałam się współpracować, ale szybko przekonałam się, że to świetny lider: wspierający, otwarty na dialog i potrafiący inspirować zespół.
- Gdyby poproszono Cię o opisanie swojej ścieżki w SOFTSWISS za pomocą jednej metafory, jaką byś wybrała?
Moja ścieżka w firmie przypomina powiedzenie: 'Samuraj nie ma celu, ma tylko drogę'. Nigdy nie stawiałam sobie konkretnego celu - każdego dnia robiłam kolejny krok. Czasem droga była trudna, jak wspinaczka z dodatkowym obciążeniem, czasem łatwa i szybka. Ale zawsze dawała poczucie sensu.
Mam też ulubione motto, które pomaga mi w karierze: 'Nieważne jest zdanie innych, ale to, czy możesz spojrzeć na siebie z dumą w lustrze, wiedząc, kim byłaś dzisiaj'.
Karierę Anny komentuje Aleksandra Ośko - doradczyni zawodowa, coach i trenerka komunikacji międzykulturowej:
- Historia Anny pokazuje, że jej awans nie był wynikiem podążania za utartą ścieżką, lecz strategicznym wykorzystaniem swoich mocnych stron w zmieniającym się środowisku firmy. Głównym czynnikiem stymulującym jej wzrost była otwartość na nowe, zaangażowanie i ciężka praca. Anna samodzielnie zidentyfikowała lukę w systemie, stworzyła nową wartość dla organizacji i tym samym wykreowała dla siebie ścieżkę awansu.
W historii Anny widać, jak ważne w rozwoju pracownika są obydwie strony - przełożony i pracownik. Przełożony, który jest otwarty na dialog i sugestie oraz pracownik, który nie boi się mówić o potrzebie zmian, rozwoju czy usprawnień w firmie, wychodzi z inicjatywą. Anna znalazła się w sprzyjającym środowisku, które doceniało jej pomysły i dawało jej zaufanie oraz przestrzeń do działania.
To połączenie - wewnętrznej motywacji Anny do ciągłego ulepszania i proaktywności, oraz zewnętrznego wsparcia ze strony przełożonych - stworzyło idealne warunki do tak szybkiego i imponującego rozwoju. Anna jest osobą odważną, która nie boi się podejmować nowych wyzwań i mówić 'tak' nadarzającym się okazjom, chociaż dołączyła do firmy jako młoda osoba bez dużego doświadczenia.
Na podstawie historii Anny to, co można rekomendować młodym pracownikom to:
- Nie ograniczaj się do opisu stanowiska. Aktywnie szukaj w firmie obszarów, które można ulepszyć i odważnie proponuj rozwiązania. To pokazuje, że jesteś osobą, która myśli strategicznie, nie tylko 'szuka dziury w całym'.
- Rozwijaj swoje mocne strony. Zidentyfikuj swoje unikalne umiejętności np. przy wsparciu coacha kariery i szukaj okazji do pokazania ich i wykorzystania w firmie.
- Wychodź z inicjatywą, nie obawiaj się rozmawiać z przełożonymi i zarządem na temat swoich pomysłów. Pokaż, że masz odwagę i wiarę w swoje pomysły i kompetencje.
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
