Decyzja o wyjeździe do pracy w opiece nad osobami starszymi rzadko bywa spontaniczna. Najczęściej stoi za nią chęć poprawy sytuacji finansowej, potrzeba stabilizacji albo zwykła ciekawość, czy to zajęcie 'jest dla mnie'. Niezależnie od motywacji, jedno pozostaje wspólne. Kluczowe znaczenie mają sprawdzone zlecenia dla opiekunek seniora, bo to one decydują o bezpieczeństwie, komforcie i realnym obrazie pracy już na miejscu. Właśnie dlatego warto wiedzieć, na co patrzeć zanim podpiszesz umowę i spakujesz walizkę.
Choć rynek pracy znajduje się obecnie w fazie stabilizacji i nie widać na nim ani oznak kryzysu, ani dynamicznego rozwoju, to nastroje specjalistów i menedżerów najczęściej nie są optymistyczne. Profesjonaliści odczuwają obawy związane ze stabilnością zatrudnienia i możliwościami zarobkowymi, co przedkłada się na malejącą satysfakcję z pracy. Pomimo niepewności, aż 48 proc. respondentów uczestniczących w badaniu Hays Poland, rozważa jednak zmianę pracy w tym roku.
Sztuczna inteligencja w szybkim tempie przekształca globalny rynek pracy, zmieniając sposób funkcjonowania firm, organizację pracy zespołów oraz kompetencje, które stają się kluczowe w różnych branżach. Coraz szersza adopcja AI przyspiesza powstawanie nowych ról i specjalizacji, a umiejętność pracy z narzędziami opartymi na AI staje się dziś koniecznością, a nie tylko przewagą konkurencyjną.
Współczesny rynek pracy się zmienia a wraz z nim zmienia się podejście do motywacji pracowników. Dzisiejsi pracownicy mają zupełnie inne oczekiwania wobec pracodawców niż pokolenie sprzed dekady. Nie wystarczy już sama stabilna pensja wypłacana punktualnie co miesiąc - liczą się także wartości, kultura organizacyjna, możliwości rozwoju i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy zaczynają rozumieć, że skuteczna motywacja to coś znacznie więcej niż tylko regularne podwyżki czy roczne premie.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin

Podnoszenie kwalifikacji u obecnych pracowników, zwiększanie wynagrodzenia początkowego oraz powiększanie pakietu świadczeń pozapłacowych to główne działania, które podejmują polskie firmy, by walczyć z niedoborem kandydatów o pożądanych umiejętnościach. Dodatkowe szkolenia to rozwiązanie najczęściej wybierane przez firmy ze wschodniej Polski (47%). Na podniesienie wynagrodzenia najczęściej decydują się pracodawcy z Polski północnej (34%), a pakiet świadczeń pozafinansowych poszerza najwięcej firm w Polsce południowo-zachodniej (25%). Co trzeci polski pracodawca pozostaje bierny wobec niedoboru talentów,
w ujęciu globalnym tylko co dziesiąty.
Ponad połowa polskich firm ma trudności w obsadzaniu miejsc pracy nowymi pracownikami.
Co robią pracodawcy, by walczyć z tym problemem i przyciągnąć do siebie pożądanych kandydatów? Najwięcej polskich pracodawców - 36% - zapewnia pracownikom dodatkowe szkolenia i możliwości rozwoju (źródło: 'Niedobór talentów' ManpowerGroup). 29% firm podnosi wynagrodzenie początkowe, a 19% decyduje się na powiększenie pakietu świadczeń dodatkowych, by przyciągnąć
do siebie najlepszych kandydatów. Aż 35% firm nie podejmuje żadnych działań, by walczyć
z niedoborem talentów i w ciągu ostatnich dwóch lat ta liczba wzrosła niemal dwukrotnie
- z 19% w 2016 roku. Co ciekawe, na przestrzeni ostatnich dwóch lat znacząco wzrósł też odsetek przedsiębiorstw, które decydują się na powiększenie pakietu świadczeń dodatkowych
- z 10% w 2016 roku do 19% w 2018 roku, oraz podniesienie wynagrodzenia - z 23% do 29%. Podobnie jak w Polsce, również na świecie, kluczowym rozwiązaniem w walce z niedoborem talentów są dodatkowe szkolenia i możliwości rozwoju dla pracowników. W ujęciu globalnym na takie działanie decyduje się co drugi pracodawca - 54%. Aż 36% firm obniża wymagania od kandydatów dotyczące ich wykształcenia lub doświadczenia zawodowego. Często wykorzystywanym rozwiązaniem jest
też stosowanie nietypowych sposobów rekrutacji, na co decyduje się 33% firm na świecie.

− W ostatnich kwartałach, a nawet w ostatnich latach, obserwujemy coraz większy niedobór talentów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Firmy wykorzystują wiele sposobów na radzenie sobie z brakiem możliwości znalezienia odpowiednich kandydatów. Co ciekawe, metody używane w innych krajach, ciągle jeszcze nie zostały wdrożone przez firmy nad Wisłą. Jako przykład możemy podać chociażby brak otwartości na stosowanie innych modeli pracy w Polsce, jak telepraca czy praca zdalna - wyjaśnia Marek Wróbel, ekspert rynku pracy z ManpowerGroup. - Stosunkowo najbardziej uniwersalną i najprostszą techniką, żeby przyciągnąć pracowników, jest podnoszenie podstawowego wynagrodzenia. Rozwiązanie jest początkowo skuteczne, jednak rodzi pytanie: czy efektywność pracy rośnie wprost proporcjonalnie ze wzrostem płac? Odpowiedź zwykle weryfikują zarówno rynek
i konkurencja, jak i właściciele czy akcjonariusze firm. Polskie firmy niechętnie decydują się na obniżenie wymagań dotyczących wykształcenia bądź doświadczenia kandydatów. Można więc przypuszczać, że polskie przedsiębiorstwa, konkurując na rynku międzynarodowym, nie chcą obniżać jakości świadczonych usług. Preferują zatem zapłacić kandydatom więcej, nawet jeśli czas poszukiwania idealnej osoby będzie wydłużony. Co więcej, polskie firmy często świadcząc usługi dla swoich centrali zagranicznych, nie mogą pozwolić sobie na rekrutację osób niedoświadczonych
i spędzać czasu na szkoleniach i wdrażaniu. Stąd zapewne coraz większa otwartość przedsiębiorstw
na kandydatów z zagranicy, ale nie tylko tych z podstawowymi umiejętnościami, lecz także na osoby wysoko wyspecjalizowane, na przykład w zakresie IT - dodaje Marek Wróbel.
− Reasumując wyniki badań i chcąc odwołać się do porad dla pracodawców, możemy zaapelować do firm o większą elastyczność w zakresie doboru pracowników oraz szybsze podejmowanie decyzji
w zakresie ofert składanych kandydatom. Pracownicy na pewno docenią większą otwartość na bardziej elastyczne formy pracy, których wdrożenie z sukcesem możemy obserwować w krajach zachodnich, na przykład w Holandii, Belgii, czy Wielkiej Brytanii - podsumowuje ekspert ManpowerGroup.
Jakie działania podejmują pracodawcy z sześciu regionów Polski?
Na zapewnianie dodatkowych szkoleń i możliwości rozwoju decyduje się najwięcej firm z Polski wschodniej (47%), najmniej z południowej (29%) i północno-zachodniej (29%). Wynagrodzenie początkowe podnosi najwięcej pracodawców w Polsce północnej (34%), gdy na drugim biegunie są przedsiębiorstwa z regionu południowego (23%). Ciekawe różnice pomiędzy regionami widoczne są również w przypadku firm, które powiększają pakiet świadczeń pozapłacowych (25% dla południowo-zachodniego vs. 13% dla centralnego regionu) i korzystają z możliwości outsourcingu (20% dla centralnego vs. 12% dla wschodniego). Badanie ManpowerGroup potwierdza także, że w regionach firmy często decydują się na… pozostanie biernym wobec trudności w pozyskiwaniu pracowników. Najwięcej takich pracodawców zlokalizowanych jest w Polsce północno-zachodniej (42%), najmniej
w północnej (24%).


O badaniu:
Bieżące wydanie raportu 'Niedobór talentów' to 12. globalna edycja i 10. polska edycja badania ManpowerGroup. Na świecie wzięło w nim udział blisko 40 000 respondentów z 43 krajów, w tym reprezentatywna grupa 750 z Polski. Ankietowani to osoby odpowiedzialne za politykę personalną
w małych, średnich i dużych firmach. Celem powadzonego przez ManpowerGroup badania przedsiębiorców 'Niedobór talentów' jest określenie ich trudności w pozyskiwaniu pracowników
a także sprawdzenie, które zawody, i dlaczego, jest najtrudniej obsadzić. Raport z badania jest bezpłatny i ogólnodostępny w wersji polskiej i angielskiej na stronie www.manpowergroup.pl
w zakładce Raporty rynku pracy. Wyniki dla wszystkich badanych 43 krajów są dostępne
na stronie na stronie: www.go.manpowergroup.com.
Środa, 29 sierpnia 2018
© 1998-2025 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
