Powrót do Polski po pracy w Holandii nie zamyka automatycznie spraw podatkowych. Trzeba uporządkować dokumenty od pracodawcy, ustalić zakres dochodów wykazywanych w Polsce i sprawdzić, czy rozliczenie w Holandii zostało złożone poprawnie. Znaczenie ma zarówno okres zatrudnienia, jak i sytuacja rodzinna oraz podatkowa w danym roku.Powrót do Polski po pracy w Holandii nie zamyka automatycznie spraw podatkowych. Trzeba uporządkować dokumenty od pracodawcy, ustalić zakres dochodów wykazywanych w Polsce i sprawdzić, czy rozliczenie w Holandii zostało złożone poprawnie. Znaczenie ma zarówno okres zatrudnienia, jak i sytuacja rodzinna oraz podatkowa w danym roku.
AirPods 5 mają aktywną redukcję hałasu nawet 1,5 raza skuteczniejszą niż w AirPods 4, co wyraźnie ogranicza szum biura typu open space czy silników samolotu. Do tego dochodzi Dźwięk adaptacyjny, który na bieżąco dopasowuje poziom wyciszenia dźwięków z otoczenia, oraz Tryb kontaktu, pozwalający na chwilę wpuścić głosy z zewnątrz. Wszystkie wersje słuchawek, z etui USB‑C i z etui bezprzewodowym korzystają z tej samej aktywnej redukcji hałasu.
Choć umiejętności cyfrowe Polaków wciąż odbiegają od średniej unijnej, dla ambitnych pracowników biurowych to doskonała okazja, by zdobyć przewagę na rynku pracy. Przejście firm na model pracy zespołowej w chmurze wymaga nowych nawyków - od sprawnego zarządzania uprawnieniami po wykorzystanie automatyzacji i AI. Dowiedz się, czego oczekują nowoczesne organizacje, jak wyglądają testy rekrutacyjne z obsługi narzędzi biurowych i gdzie szukać wartościowych szkoleń.
37% organizacji, które szukają sposobu na prowadzenie payrollu przy mniejszej liczbie pracowników, rozważa outsourcing części procesów płacowych. Powód jest prosty: payroll coraz częściej łączy naliczanie wynagrodzeń z compliance, raportowaniem, bezpieczeństwem danych i obsługą zmian prawnych. Nie każdej firmie opłaca się jednak oddawać ten obszar na zewnątrz. Czasem lepszym rozwiązaniem będzie własny zespół.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Bądź na bieżąco z rynkiem pracy
Wysyłając formularz akceptujesz regulamin
W jednym z ostatnich artykułów przebrnęliśmy przez wstydliwe gafy popełniane w CV, a tak naprawdę to dopiero przysłowiowe "pierwsze koty za płoty". W wielu ogłoszeniach o pracy pod rubryką "wymagania" zamieszczana jest informacja: odporność na stres. Rozmowa kwalifikacyjna to idealna szansa dla rekrutera, żeby tą odporność przetestować, a dla kandydata jest to kolejna okazja na bezmyślne popełnianie błędów.
Sytuacje stresowe wywołują u nas reakcje ciężkie do przewidzenia. Kiedy przejdziemy pierwszy etap rekrutacji i nasze CV okaże się profesjonalne i ciekawe, przychodzi czas na pierwszy kontaktem z rekruterem w trakcie rozmowy telefonicznej. Ton głosu, słownictwo jakiego używamy i sposób wypowiedzi - od tego zależy pierwsze wrażenie jakie zrobimy. Nie zapominajmy, że jeżeli czegoś nie widać nie oznacza, że nie będzie to słyszalne po drugiej stronie. Telefon od rekrutera może nas zaskoczyć w różnych sytuacjach. Należy grzecznie przeprosić i szybko udać się w neutralne miejsce. W przeciwnym razie nasz rozmówca w tle rozmowy usłyszy najróżniejsze dźwięki:
Jaki z tego morał? Podczas umawiania się na rozmowę kwalifikacyjną zadbajmy, aby rekruter nie usłyszał nic, poza naszą osobą.
Czasem wydaje się, że wszystko jest na najlepszej drodze do otrzymania nowej posady. CV zostało rozpatrzone pozytywnie, telefonicznie umówiliśmy się na spotkanie, nic już nie może stanąć nam na przeszkodzie, przed zrobieniem piorunującego wrażenia na pracodawcy. Nic bardziej mylnego. W drodze na rozmowę kwalifikacyjną, kandydata spotykają różne przygody. Spóźniony autobus, korki na głównej drodze, zepsuty tramwaj, niespodziewana poranna gorączka - w takich sytuacjach pamiętajmy, że posiadamy telefon, laptopa itp., a wszystkie te urządzenia sprzyjają komunikacji. Spóźnienie na umówione spotkanie bez wcześniejszego uprzedzenia lub niestawienie się na rozmowie bez powiadomienia, na zawsze przekreśla szansę na znalezienie zatrudnienia w danej firmie.
Załóżmy, że wszystko przebiegło pomyślnie. W umówione miejsce docieramy dziesięć minut przed czasem. W sam raz, żeby sprawdzić, czy pośpiech nie naruszył naszego starannie dobranego stroju. Wkraczamy do biura i co dalej? Spocone ręce, drżący głos i wzrok szukający punktu zaczepienia. Istnieje stwierdzenie, że brak stresu oznacza, że nam nie zależy. Jednak śledząc niektóre wpadki, popełniane w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej, można odnieść wrażenie, że nie są one wcale wynikiem nadmiernego stresu, a raczej bezmyślności.
Powyższe przykłady to skrajności, zresztą dość zabawne. Jednak rzeczywiście ważne jest, aby w trakcie spotkania z potencjalnym pracodawcą nie zgrywać osoby idealnej, bo takie nie istnieją. Przy pierwszym zderzeniu z codziennymi obowiązkami, prawda o tym ile wart jest pracownik i tak wyjdzie na jaw. Niedobra jest też postawa, kiedy nadmiernie eksponujemy swoje wady.

W takich przypadkach można zastosować tylko jedną zasadę: lepiej powiedzieć mniej, niż za dużo! Nie mylmy osoby rekrutującej z terapeutą.
Zasady dotyczące ubioru w momencie starania się o pracę, są jasno określone, a powyższe wpadki niedopuszczalne. Tutaj twierdzenie, że najlepiej zwrócić na siebie uwagę, bo wtedy nas zapamiętają, na pewno się nie sprawdzi.
Pomysłów jest tak wiele,jak wiele jest rekrutowanych osób. Większość z nich niestety nie zdaje sobie sprawy z tego, że chwila nieuwagi może przekreślić ich szansę na zatrudnienie lub przejście do kolejnego etapu rekrutacji:
Autor:
Katarzyna Rolnik
Niedziela, 01 grudnia 2013
© 1998-2026 JOBS.PL SA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
